Witam. Mam taki problem. Zdarza się to głównie na autostradach, ogólnie gdy jadę 160km/h i więcej i zacznę hamować to gdy już wyhamuje i jadę powiedzmy 80 to włącza mi się kontrolka oleju i dźwięk typowo ostrzegawczy. Gdy jadę stałą prędkością nic się nie dzieje, dodam że olej wymieniam regularnie poziomy tez w porządku wszystkie uszczelki też raczej ok. Czy może być to spowodowane, że np olej krąży krąży i jak zaczynam hamować to on odpływa z miski i wtedy załącza się czujnik czy coś w tym stylu? Pomóżcie bo we wtorek jadę Golfem do chorwacji i chciałbym mieć to ogarnięte. Ps zdarzało mi się to już z rok temu tez przy dużych prędkościach i później auto jeździło normalnie. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Najlepiej byłoby sprawdzić jakie ciśnienie oleju masz w układzie, może pompa już dogorywa.
Jeżeli jest stan, to nic dziać się nie powinno, jeżeli wszystko byłoby sprawne.
Przyczyną może być jeszcze szwankujący czujnik ciśnienia, ewentualnie niełączące/przetarte przewody do niego bo i takie sytuacje się zdarzają.
z tym wlasnie sa jaja w golfie 3 ja to mialem po swapie ale z tego co czytalem przyczyna moze byc
- czujnik cisnienia oleju ( czasami jest 1 czasami sa 2 )
- instalacja el.
- pompa oleju
- panewki
- zapchany smok w misce
Za piszczenie odpowiada czujnik cisnienia oleju od wysokich obrotow
Gdybys mial duze problemy z cisnieniem oleju to juz bys go zatarl , najwazniejsze to sprawdzic cisnienie oleju a dopiero potem mozna dalej myslec