Witam!
Problem jak w temacie, ale opisze dokładniej. Odpalając auto przekręcam kluczyk na max. w prawo, gdy puszczam powinien on sam wrócić na pozycje zapłonu, ale tak się nie dzieje, pozostaje w pozycji z załączonym rozrusznikiem, muszę ręcznie cofnąć kluczyk aż zapalą mi się światła itd. Problem jest uciążliwy, bo ciężko jest trafić ten Momot, przekręcając za dużo w lewo auto gaśnie, a za mało nie działają światła wentylator i wszystko to, co wyłącza się, gdy uruchamiamy silnik. Moim zdaniem urwała się jakaś sprężyna w stacyjce.
I teraz pytanie: czy muszę wymieniać całą stacyjkę czy wystarczy samą wkładkę? Jeśli wkładkę to czy obejdzie się bez demontażu stacyjki i jak to zrobić? A może da się to naprawić na inny sposób?
Pozdrawiam!
Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Poszła ci kostka stacyjki. Koszt nie duży jeśli chodzi o zamiennik dostaniesz za 25-40zł. A jeśli chodzi o wymianę to jest na różnych forach. Wpisz w google wymiana kostki stacyjki VW Golf 3 i masz wszystko jak na tacy. Pzdr.
- pitt47
- Czytacz
- Posty: 27
- Dołączył(a): 24 kwi 2011, o 08:45
- Lokalizacja: Gliwice
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Majestic-12 [Bot] i 11 gości

