Moderator: Moderator
Posty: 9
• Strona 1 z 1
gdzie kupić szczypce do prostownika?
Witam, posiadam prostownik bez tych koncowek (szczypiec). Chciał bym wiedziec jak to sie fachono nazywa, i czy mozna takie cos kupic? osobo ?
Ostatnio edytowano 25 lut 2012, o 20:57 przez krygon, łącznie edytowano 1 raz
- krygon
- Czytacz
- Posty: 53
- Dołączył(a): 31 paź 2011, o 09:51
- Lokalizacja: Lubin
-

slavwek.ie - Moderator Globalny
- Posty: 1251
- Dołączył(a): 10 paź 2009, o 18:36
- Lokalizacja: P-ce
Z tą wtyczką zapalniczki fajny pomysł, ale warto rozważyć czy jest to bezpieczne dla instalacji w aucie. Jeśli mamy gniazdo zapalniczki bez przeróbek (przewody dość cienkie) to w przypadku dużego prądu ładowania może się nadtopić izolacja albo spali się bezpiecznik. Taka historia może się zdarzyć w przypadku mocno rozładowanego akumulatora (wtedy mamy spory prąd ładowania) i mocnego prostownika.
Jeżeli się mylę to poprawcie mnie.
Jeżeli się mylę to poprawcie mnie.
-

mroova - Czytacz
- Posty: 150
- Dołączył(a): 1 sie 2010, o 12:22
- Lokalizacja: Pszów
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Ja takie rozwiązanie stosuję w każdym posiadanym przez siebie autku od czasów PRL-u (gdy były kłopoty z akumulatorami i jeździło się na nich "do oporu"). Przecież na wtórnej stronie prostownika jest jego bezpiecznik, lub jeśli nie ma dać w takiej oprawce jak mają radia, można też użyć prostownika mniejszego a na całą noc.
Nie pomyli się klem, nie ma kłopotu z "dyndającymi" krokodylami i wiele innych.
Oczywiście, rozwiązanie tylko dla szczęśliwców-garażowców
Natomiast do aut "niekompatybilnych" (
) mam kawałek kabla z krokodylkami z jednej, a gniazdem zapalniczki z drugiej strony!
Lub jeszcze inaczej: mając taki kawałek kabla/przejściówki - Kolega może wybrać: na spokojnie ładujemy przez gniazdko, na szybko zwiększamy prąd (jeśli prostownik ma różne zakresy) i z kablem pod maskę.
Nie pomyli się klem, nie ma kłopotu z "dyndającymi" krokodylami i wiele innych.
Oczywiście, rozwiązanie tylko dla szczęśliwców-garażowców
Natomiast do aut "niekompatybilnych" (
) mam kawałek kabla z krokodylkami z jednej, a gniazdem zapalniczki z drugiej strony!
Lub jeszcze inaczej: mając taki kawałek kabla/przejściówki - Kolega może wybrać: na spokojnie ładujemy przez gniazdko, na szybko zwiększamy prąd (jeśli prostownik ma różne zakresy) i z kablem pod maskę.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Posty: 9
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 10 gości

- zapalniczkę mam podłączoną bezpośrednio do aku, więc będzie hulało