tak bywa, dlatego kiedy sie tylko da lepiej podmieniać, na próbę. Podmiana każdego z tych elementów to kilka minut pracy, a na każdym szrocie dostaniesz gwarancję rozruchową na takie elementy elektryczneplemek napisał(a):zdegustowany
Moderator: Moderator
Posty: 17
• Strona 2 z 2 • 1, 2
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
pablomed napisał(a):tak bywa, dlatego kiedy sie tylko da lepiej podmieniać, na próbę. Podmiana każdego z tych elementów to kilka minut pracy, a na każdym szrocie dostaniesz gwarancję rozruchową na takie elementy elektryczneplemek napisał(a):zdegustowany
przekaźniki ok - świece dają iskrę a golf jak nie palił tak nie pali....sprawdziłem po dowiedzeniu się jak to zrobić czy zapali bezpośrednio na gazie (podejrzewałem, ze paliwa nie dostaje po prostu) i nic....pomysły mi sie skończyły - biała flaga na maszcie i holujemy trupa do kolejnego - miejmy nadzieje tym razem - fachowca
o efektach poinformuje oczywiście szanowną kompaniję 
- plemek
- Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 12 sie 2008, o 21:02
- Lokalizacja: oLKUSZ
zanim zdecydujesz się na jakieś niepewne wymiany przemyśl wizyte w serwisie VW. Mój kolega po wizytach u 3 fachowców wymienił połowe una i pozbył się coś pod 2tyś i nic nie naprawili a w serwisie spędził 20 minut i zapłacił chyba 200zł i problem znikł. Albo szukaj gościa co ma układy z jakimś szrotem, mi mechanik załatwia na podmianke części za free a potem oddaje
-

$kubi - Gaduła
- Posty: 500
- Dołączył(a): 12 paź 2007, o 14:34
- Lokalizacja: brać na mody
golfik właśnie wrócił na własnych kołach od mechaniko-elektryka - koszt 70 zł
na tą chwilę wygląda na to, że poprzedni grzebiący w aucie "fachura" popierniczył coś przy zmianie czujnika Halla tak, że komp tego feleru nie pokazywał - elektryk podpiął wszystko od nowa i autko gada jak never before
w sumie nie dał gwarancji że to napewno tylko to było przyczyną ale na razie jeżdżę i nic się nie dzieje - jakby znow zaczął gasnąć lub nie palić pojedzie spowrotem na rozbieranie układ po układzie - kabelek po kabelku ale mam nadzieje że nie będzie to już konieczne......jak na razie to dziwne uczucie że ON ZNÓW JEŻDZI a nie jest meblem w garażu
))
na tą chwilę wygląda na to, że poprzedni grzebiący w aucie "fachura" popierniczył coś przy zmianie czujnika Halla tak, że komp tego feleru nie pokazywał - elektryk podpiął wszystko od nowa i autko gada jak never before
w sumie nie dał gwarancji że to napewno tylko to było przyczyną ale na razie jeżdżę i nic się nie dzieje - jakby znow zaczął gasnąć lub nie palić pojedzie spowrotem na rozbieranie układ po układzie - kabelek po kabelku ale mam nadzieje że nie będzie to już konieczne......jak na razie to dziwne uczucie że ON ZNÓW JEŻDZI a nie jest meblem w garażu
))- plemek
- Berbeć
- Posty: 12
- Dołączył(a): 12 sie 2008, o 21:02
- Lokalizacja: oLKUSZ
@Plemek
Czy mógłbyś coś więcej napisać na temat rozwiązania problemu gaśnięcia silnika?
Ja też mam ten problem, jednak wymiana Halla pomogła gdzieś na 4 miesiące a teraz znowu dzieje się to samo.
Co dokładnie ten mechanik zrobił w Twoim wozie?
Pozdrawiam.
Czy mógłbyś coś więcej napisać na temat rozwiązania problemu gaśnięcia silnika?
Ja też mam ten problem, jednak wymiana Halla pomogła gdzieś na 4 miesiące a teraz znowu dzieje się to samo.
Co dokładnie ten mechanik zrobił w Twoim wozie?
Pozdrawiam.
- juniorow
- Berbeć
- Posty: 2
- Dołączył(a): 7 sty 2012, o 15:13
- Lokalizacja: Rzeszów
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości
