Moderator: Moderator
Posty: 5
• Strona 1 z 1
dymek
Mam taki problem, wczoraj po przekręceniu zapłonu poleciał dymek gdzieś przy plastikowej osłonie kierownicy między przyciskiem świateł awaryjnych a kierownicą. Zaznaczę, że mam problem z wycieraczkami (coś blokuje prawe ramię - jakby wygiął się ten mechanizm z jednej strony). Czy to może być przyczyną jakiegoś zwarcia? Wcześniej mi się to nie zdarzyło, z odpalaniem nie ma problemu. Miał ktoś podobną sytuacje?
- marcin325vw
- Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 22 sie 2015, o 17:21
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1896
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Re: dymek
Tak miałem podobną sytuację gdy zalało mi skrzynkę bezpieczników. Też dymek poleciał z pająka (czyli okolice wyłącznika awaryjnych). U mnie nigdy więcej się to nie powtórzyło, ale problem dosyć popularny na forum
Poszukaj w szukajce, ale z tego co już nie pamiętam to albo ludzie wymieniali całego pająka albo psikali wd40, albo po prostu czyścili styki. Nie ma powodów do paniki, dobierz się do pająka i sprawdź w jakim jest stanie. Co do zacinającego się ramienia prawej wycieraczki to weź to rozbierz i przeczyść dopóki jest ciepło nie ma deszczy i jeszcze nie stanęło całkowicie. Ja naprawiałem lewą stronę zimą. Przyznam że jak śnieg sypie to się ciężko bez wycieraczek jedzie. Było tak skorodowane, że nie wiem w jaki sposób silniczek tym obracał w ogóle, ale chciało wyrwać cały mechanizm, z mocowania z budy. Polecam dopóki nie ma deszczy bo się możesz niemiło zdziwić kiedyś 
Poszukaj w szukajce, ale z tego co już nie pamiętam to albo ludzie wymieniali całego pająka albo psikali wd40, albo po prostu czyścili styki. Nie ma powodów do paniki, dobierz się do pająka i sprawdź w jakim jest stanie. Co do zacinającego się ramienia prawej wycieraczki to weź to rozbierz i przeczyść dopóki jest ciepło nie ma deszczy i jeszcze nie stanęło całkowicie. Ja naprawiałem lewą stronę zimą. Przyznam że jak śnieg sypie to się ciężko bez wycieraczek jedzie. Było tak skorodowane, że nie wiem w jaki sposób silniczek tym obracał w ogóle, ale chciało wyrwać cały mechanizm, z mocowania z budy. Polecam dopóki nie ma deszczy bo się możesz niemiło zdziwić kiedyś 
-

adams - Gaduła
- Posty: 562
- Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
- Lokalizacja: włocek
- Rocznik: 1994
- Silnik: ABU
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Re: dymek
Na razie się nie powtarza więc to zostawiam. Tak sobie myślę że to może przez te wycieraczki bo akurat mi się włączyły przy odpaleniu a z racji tego że coś je blokuje i nie chodzą tak jak trzeba, był opór i może dlatego zrobiło się jakieś małe zwarcie. Jutro biorę się za ten mechanizm bo zapowiadają deszcze hehe
No i okazało się że pękło mocowanie mechanizmu wycieraczek i ot cały problem. Wycieraczki nie chodziły tak jak trzeba i robiło się zwarcie bo cały system się blokował.
Edytujemy posty, nie piszemy jeden pod drugim. Pilnujemy się!! VolDan
No i okazało się że pękło mocowanie mechanizmu wycieraczek i ot cały problem. Wycieraczki nie chodziły tak jak trzeba i robiło się zwarcie bo cały system się blokował.
Edytujemy posty, nie piszemy jeden pod drugim. Pilnujemy się!! VolDan
- marcin325vw
- Czytacz
- Posty: 38
- Dołączył(a): 22 sie 2015, o 17:21
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1896
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Re: dymek
Często są takie problemy , kwestia zaśniedziałych styków albo brudnych i kopci się
u Ciebie mogły wycieraczki to wywołać , u mnie w mk2 winnne były brudne styki , kopciło się po kilka razy na dzień ale nic się nie działo , wyczyszczenie pomogło
Tak dla innych
u Ciebie mogły wycieraczki to wywołać , u mnie w mk2 winnne były brudne styki , kopciło się po kilka razy na dzień ale nic się nie działo , wyczyszczenie pomogło Tak dla innych

-

GolfiarzJR - Administrator
- Posty: 1466
- Dołączył(a): 11 maja 2014, o 19:52
- Lokalizacja: Świetochłowice
- Rocznik: 1984
- Silnik: 2.5
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
Posty: 5
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 10 gości
