Witam.
Mam problem z kierunkowskazem, ponieważ gdy włączę np. lewy, to nic nie świeci, a działa dopiero, gdy docisnę go w dół i wtedy zaczyna migać już swobodnie. Kilka dni temu to samo zaczyna się dziać, gdy chcę uaktywnić prawy - muszę dopchać go maksymalnie do góry, chociaż już w niej jest i dopiero zaczyna działać.
Co może być przyczyną? Bezpiecznik? Żarówki? Manetka?
Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Myślę dokładnie jak Zico63. Bo niby co do tego miały by mieć żarówka czy bezpiecznik. Kończą Ci się styki w manetce.
Mój Goferek- były:
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
moj-golf/czarnuch-by-czaro-t26881.html
-

czaro - Members
- Posty: 2224
- Dołączył(a): 17 lis 2009, o 16:37
- Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna
- Rocznik: 1995
- Silnik: 2000
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Zdejmij kier i wyciągnij przełącznik i zobacz co sie dzieje z blaszkami .Mi też sie tak zaczyna dziać i będe to rozbierał. 

-

mariusz325 - Gaduła
- Posty: 488
- Dołączył(a): 18 gru 2011, o 12:23
- Lokalizacja: SMI
- Rocznik: 1996
- Silnik: 1900
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

