sytuacja przedstawia sie tak odpalam samochod jade do sklepu gasze samochod wchodze wychodze ze sklepu grzeje swiece kluczyk dokrecam i nagle zaczyaja mrygac kontrolki wyl. zaplon wl. i to samo tylko do tego zaczyna pikac przy bezpiecznikach bodaj przekznik pytanie :
-przekaznik psuje sie przez jakies zwarcie czy przez zabek czasu ?
Moderator: Moderator
Posty: 8
• Strona 1 z 1
1.9 D zanik pradu
Nie da Ci tego gwiazda co VWejem JAZDA !
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm-

Kiem - Czytacz
- Posty: 126
- Dołączył(a): 2 lis 2008, o 02:44
- Lokalizacja: Lidzbark Welski
brak masy , lub uszkodzona kostka stacyjki ,napraw / wymień w pierwszym kroku koszt "0" w drugim "30" zł .
- patryk1981
- Czytacz
- Posty: 69
- Dołączył(a): 6 mar 2011, o 14:11
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
kostka wymieniona masa w silniku i do buty oczyszczona i ... dalej to samo 

Nie da Ci tego gwiazda co VWejem JAZDA !
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm-

Kiem - Czytacz
- Posty: 126
- Dołączył(a): 2 lis 2008, o 02:44
- Lokalizacja: Lidzbark Welski
Polecam przyjrzeć się klemom na akumulatorze, dalej wejściem przewodu w klęmę - czy nie oberwał się w środku (czasem zadowoleni dokręcamy klemę a tu "klapa"!), no i wejście przewodów czerwonych, grubych w skrzynkę bezpieczników. Także sprawdzić czy konektorki we wtyku kostki stacyjki ciasno trzymają nóżki kostki.
To jest gdzieś luźne połączenie na zasilaniu.
Chyba że uszkodzenie rozrusznika powodujące takie zwarcie, że napięcie w sieci spada.
To jest gdzieś luźne połączenie na zasilaniu.
Chyba że uszkodzenie rozrusznika powodujące takie zwarcie, że napięcie w sieci spada.
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
Chyba że uszkodzenie rozrusznika powodujące takie zwarcie, że napięcie w sieci spada.
Raczej nie
ale ewidentnie jest gdzieś brak styku bo nie przypominam sobie żeby się tak działo z innego powodu Zico63, ma racje pooglądaj klemy ,a jeszcze jedno ,to wcale nie musi być wina masy ,to samo dotyczy "+ " 
- patryk1981
- Czytacz
- Posty: 69
- Dołączył(a): 6 mar 2011, o 14:11
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
klemy aku poczyszczone tez sa to zrobilem przy "czyszczeniu" masy silnika i budy. Ale wydaje mi sie ze moze to byc ten rozrusznik bo jak go chcialem odpalic pod tym sklepem to tak jakby sie zawiesil
sprawdze jeszcze to trzymajcie kciuki
[ Dodano: 2011-03-14, 14:53 ]
w teori powinno byc tak ze jesli zwarcie jest w rozruszniku badz alernatorze to odlaczenie go powinno dac skutek niepikania przekaznika(tak mysle dobrze mysle ? ) a przekaznik to jego nr jest 142 podobno jest od swiec zarowych ... z tego co wiem silnik powinien krecic jesli przekaznik by padl
tak ?
sprawdze jeszcze to trzymajcie kciuki
[ Dodano: 2011-03-14, 14:53 ]
w teori powinno byc tak ze jesli zwarcie jest w rozruszniku badz alernatorze to odlaczenie go powinno dac skutek niepikania przekaznika(tak mysle dobrze mysle ? ) a przekaznik to jego nr jest 142 podobno jest od swiec zarowych ... z tego co wiem silnik powinien krecic jesli przekaznik by padl
tak ?
Nie da Ci tego gwiazda co VWejem JAZDA !
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm-

Kiem - Czytacz
- Posty: 126
- Dołączył(a): 2 lis 2008, o 02:44
- Lokalizacja: Lidzbark Welski
Spore zwarcie czy to w rozruszniku czy to w alternatorze lub dowolnym innym urządzeniu potrafi tak "skosić" akumulator (jego siłę rozruchową) - że objawy będą jak w opisie.
Uszkodzenie czy niedziałanie przekaźnika w ŻADEN sposób nie wpływa na kręcenie rozrusznikiem, co najwyżej na trudności w uruchomieniu zimnego silnika; lecz dziś przy tych +15°C i bez świec powinien zapalić.
Naturalnie, Kolega dobrze myśli: odłączenie uszkodzonego urządzenia powinno (s)powodować czy przywrócić poprawną pracę pozostałych urządzeń - o ile to uszkodzone nie sterowało czy włączało innych. Jeśliby zwarcie ustąpiło (np. poprzez odłączenie rozrusznika i start z górki ALE JEDYNIE W DRODZE WYJĄTKU - DLA TESTU!) - przekaźnik nie powinien "pikać" a włączyć i trzymać!
Uszkodzenie czy niedziałanie przekaźnika w ŻADEN sposób nie wpływa na kręcenie rozrusznikiem, co najwyżej na trudności w uruchomieniu zimnego silnika; lecz dziś przy tych +15°C i bez świec powinien zapalić.
Naturalnie, Kolega dobrze myśli: odłączenie uszkodzonego urządzenia powinno (s)powodować czy przywrócić poprawną pracę pozostałych urządzeń - o ile to uszkodzone nie sterowało czy włączało innych. Jeśliby zwarcie ustąpiło (np. poprzez odłączenie rozrusznika i start z górki ALE JEDYNIE W DRODZE WYJĄTKU - DLA TESTU!) - przekaźnik nie powinien "pikać" a włączyć i trzymać!
-

Zico63 - Members
- Posty: 1569
- Dołączył(a): 13 gru 2007, o 02:32
- Lokalizacja: B.-B.
z elektryki jestem noga jak nic, powiem tak ciezko mi sie za to zabrac ale przynajmniej zrobilem swoje "testy" (samochod z pod sklepu odpalilem na pych wiem ze to bardzo zle ale do domu pod gorke );
-wyciagnelem przekaznik chcialem krecic silnikiem ale rozrusznik jest zaciety slychac jak wywala bendyks ale krecic juz niechce
-zrobilem odwrotnie przekaznik zostal a przewody od rozrusznika zostaly odpiete/odkrecone i przekznik raz pikal a raz nie dlaczego (?)
Jutro wykrece caly rozrusznik i zobacze szczotki itd...
Moze jeszcze jakies propozycje bo elktryki nie ograniam
[ Dodano: 2011-03-15, 13:39 ]
Panowie jest tak wymienilem kostke zaplonowa szukalem przekaznika robilem swoje "testy" w/w wyjelem rozrusznki kompletnie rozebralem zlozylem i NIC , poddalem sie pojechalem do swojego szefa ktory jest mechanikiem powiedzial odrazu aku wymienilem i ...
Dziala jak powinien .... opuscila sie cela w aku i po zawodach.
Dziekuje wam za wszelke wasze podpowiedzi i czas .
Teraz jak mi kleknie cos z elektryka najpierw zobacze aku
-wyciagnelem przekaznik chcialem krecic silnikiem ale rozrusznik jest zaciety slychac jak wywala bendyks ale krecic juz niechce
-zrobilem odwrotnie przekaznik zostal a przewody od rozrusznika zostaly odpiete/odkrecone i przekznik raz pikal a raz nie dlaczego (?)
Jutro wykrece caly rozrusznik i zobacze szczotki itd...
Moze jeszcze jakies propozycje bo elktryki nie ograniam
[ Dodano: 2011-03-15, 13:39 ]
Panowie jest tak wymienilem kostke zaplonowa szukalem przekaznika robilem swoje "testy" w/w wyjelem rozrusznki kompletnie rozebralem zlozylem i NIC , poddalem sie pojechalem do swojego szefa ktory jest mechanikiem powiedzial odrazu aku wymienilem i ...
Dziala jak powinien .... opuscila sie cela w aku i po zawodach.
Dziekuje wam za wszelke wasze podpowiedzi i czas .
Teraz jak mi kleknie cos z elektryka najpierw zobacze aku

Nie da Ci tego gwiazda co VWejem JAZDA !
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm
Ktos powiedzial ze milosci nie mozna kupic ...
Mój Gofer
--> http://www.golf3.pl/topics2/moj-golf-iii-vt12105.htm-

Kiem - Czytacz
- Posty: 126
- Dołączył(a): 2 lis 2008, o 02:44
- Lokalizacja: Lidzbark Welski
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości
