
Moderator: Moderator
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Malowanie i remont
Siema koledzy, mam pytanko co zrobic zeby moje auto po remoncie nie bylo po 2 latach znowu do remontu, bo kupilem moja perelke rok temu i sie cały czas do tego remontu zbierałem i nastała wkońcu taka chwila, tylko pytanie jak mam go przygotowac i zeby mi nie rdzewiał, jest juz rozebrany i odrazu mowie ze bede go konserwowal od nowa co 2-3 lata ale chce go zrobic porządnie i mi doradzcie co mi jest do tego potrzebne ( moj wujek bedzie mi wymienial blachy a kolega malował, ale wszystko zabezpieczać bede sam i chce to zrobić porządnie.) Czekam na szybką pomoc i porady 

-

Pestka - Czytacz
- Posty: 24
- Dołączył(a): 15 wrz 2013, o 22:34
- Lokalizacja: Wejherowo
Przede wszystkim, wszelkie spawy, łączenia i miejsca, które mają jakiś defekt musisz porządnie oczyścić, tak aby powierzchnia była nie tylko równa, ale też nie zawierała najmniejszego ogniska korozji - jak coś zostanie, to z czasem może (nie musi) wyjść na zewnątrz.
Miejsca szpachlowania musisz dokładnie wyszlifować (pamiętaj, aby mieszanka szpachli i utwardzacza była odpowiednia, inaczej albo będzie schło bóg wie ile, albo będzie suche zanim nałożysz, to będzie pracowało więc lepiej aby nie popękało; dodatkowo: szpachli jak najmniej, w ostateczności - takie moje zdanie). Potem narzuć warstwę podkładu (jeśli masz ciemny samochód to dolej trochę ciemnej barwy do jasnego podkładu - będzie lepiej krył lakier na końcu). Jak podkład wyschnie bierzesz papier wodny (600) i na klocku to szlifujesz. Do równego i ładnego. Na koniec odtłuszczasz i do lakierowania.
Co potrzebujesz:
- papiery ścierne wodne
- papiery ścierne suche
- podkład
- odtłuszczacz (anti-sillicon)
- szpachla z utwardzaczem
- cierpliwość
Ode mnie to tyle, w skrócie
Zapewne ktoś z bardziej doświadczonych lakierników jeszcze się wypowie.
Miejsca szpachlowania musisz dokładnie wyszlifować (pamiętaj, aby mieszanka szpachli i utwardzacza była odpowiednia, inaczej albo będzie schło bóg wie ile, albo będzie suche zanim nałożysz, to będzie pracowało więc lepiej aby nie popękało; dodatkowo: szpachli jak najmniej, w ostateczności - takie moje zdanie). Potem narzuć warstwę podkładu (jeśli masz ciemny samochód to dolej trochę ciemnej barwy do jasnego podkładu - będzie lepiej krył lakier na końcu). Jak podkład wyschnie bierzesz papier wodny (600) i na klocku to szlifujesz. Do równego i ładnego. Na koniec odtłuszczasz i do lakierowania.
Co potrzebujesz:
- papiery ścierne wodne
- papiery ścierne suche
- podkład
- odtłuszczacz (anti-sillicon)
- szpachla z utwardzaczem
- cierpliwość
Ode mnie to tyle, w skrócie
Zapewne ktoś z bardziej doświadczonych lakierników jeszcze się wypowie.-

shift00 - Gaduła
- Posty: 799
- Dołączył(a): 20 kwi 2014, o 19:29
- Rocznik: 96
- Silnik: 1.8T++
- Paliwo: PB
- Nadwozie: 3-drzwiowe
najlepiej nie szpachluj na gołą blachę a tym bardziej jeżeli są małe wżery, najpierw pomaluj podkładem(polecam zrobić to podkładem epoksydowym bo akrylowy to nie długo Ci zabezpieczy przed rudą). po wyrównaniu powierzchni ja osobiście też daję epoksyd. Po wyschnięciu( min 12 godz) matowisz papierem na mokro najpierw z grubsza 600 a pożniej 800. Odtłuścić i lakierować
[ Dodano: 2014-08-21, 10:39 ]
podkładuj też pod szpachlówkę bo na pewno bedziesz miał wżery. Ja użuwam do tego podkładu epoksydowego, którego daję też na szpachlówkę i gołą blachę, tuż pod lakier
schnie ok 12 godz ale dobrze zabezpiecza przed ruda 
[ Dodano: 2014-08-21, 10:39 ]
podkładuj też pod szpachlówkę bo na pewno bedziesz miał wżery. Ja użuwam do tego podkładu epoksydowego, którego daję też na szpachlówkę i gołą blachę, tuż pod lakier
schnie ok 12 godz ale dobrze zabezpiecza przed ruda 
-

misiek13131 - Czytacz
- Posty: 82
- Dołączył(a): 1 lis 2013, o 21:58
- Lokalizacja: Gorlice, małopolska
Posty: 3
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości
