witka
powoli przygotowuję się do wymiany rozrządu i uszczelki pod głowicą w golfie.
przy okazji że głowica będzie targana to chcę zrobić jej większy remont. pytanie co wymienić, nie wiem czy o czymś nie zapomniałem. popychacze najprawdopodobniej zostają.
a do wymiany:
-pasek rozrządu i rolka (contitech, INA/SKF - jakieś uwagi?
-uszczelki - pod głowicą, dekiel, kolektory ( Victor Reinz?)
- śruby głowicy (jaka firma?)
- wszystkie uszczelniacze w głowicy - zaworowe, wałka (też szukać jakiejś konkretnej firmy czy nie ma sensu?)
Moderator: Moderator
Posty: 35
• Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Wszystko o remoncie głowicy
Ostatnio edytowano 17 mar 2013, o 22:54 przez trollu, łącznie edytowano 1 raz
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Wydaje się, że kolega o niczym nie zapomniał.
Jeśli chodzi o rozrząd to :
- rolki ( Rouville, INA, SKF) wszystko jedno w jakiej kolejności
- pasek CONTITECH
- pompa wody ( HEPU, SKF)
Uszczelki: może być Victor Reinz ewentualnie Erling lub Goetze
Uszczelniacze głowicy: Erling
Śruby głowicy: możesz kupić kpl. śrub Reinz'a. W zasadzie wszystkie są podobnej jakości najważniejsze aby były nowe. Myślę, że w 100 - 150 zł powinieneś się zmieścić.
Jeśli chodzi o rozrząd to :
- rolki ( Rouville, INA, SKF) wszystko jedno w jakiej kolejności
- pasek CONTITECH
- pompa wody ( HEPU, SKF)
Uszczelki: może być Victor Reinz ewentualnie Erling lub Goetze
Uszczelniacze głowicy: Erling
Śruby głowicy: możesz kupić kpl. śrub Reinz'a. W zasadzie wszystkie są podobnej jakości najważniejsze aby były nowe. Myślę, że w 100 - 150 zł powinieneś się zmieścić.
-

palio - Administrator
- Posty: 3891
- Dołączył(a): 24 mar 2010, o 20:45
- Lokalizacja: Fajsławice
- Rocznik: 95
- Silnik: 1Z++
- Paliwo: ON
- Nadwozie: 5-drzwiowe
pompa wody nie będzie ruszana, jest na pasku mikro. Victor produkuje też uszczelniacze zaworowe? wziąłbym wszystko jednego producenta
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
taka uszczelka podejdzie do ADY?
kumpel szuka mi części ale ma problem bo są niby 2 rodzaje
http://moto.allegro.pl/uszczelka-glowic ... 06639.html
miałby ktoś nr części?
kumpel szuka mi części ale ma problem bo są niby 2 rodzaje
http://moto.allegro.pl/uszczelka-glowic ... 06639.html
miałby ktoś nr części?
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Zwróć jeszcze uwagę że ADY moze mić cieńsze nowego typu zawory na 7 mm bodajże i cieńsze uszczelki zaworów , a dobór UPG o ile pamiętam zalezy od numeru silnika i w ten sposób szukaj w katalogu sklepowym.
Masz jeszcze ocenić luz na prowadnicach zaworowych (wyhylenie zarotu po jego częściowym wysunieciu maks 1 mm na boki - jeśli luz jest za duży trzeba zmieniac prowadnice - zadanie dla specjalistów
Masz jeszcze ocenić luz na prowadnicach zaworowych (wyhylenie zarotu po jego częściowym wysunieciu maks 1 mm na boki - jeśli luz jest za duży trzeba zmieniac prowadnice - zadanie dla specjalistów
- pablomed
- Members
- Posty: 5992
- Dołączył(a): 3 sie 2008, o 18:01
- Lokalizacja: małopolskie
części zamawiał mi kumpel, wziął 2 uszczelki, jedna najwyżej pójdzie do zwrotu. sam tego robić nie będę bo nie mam czasu ani nawet sprzętu, choćby dynamometryka. remont będzie robił zaprzyjaźniony mechanik, dość ogarnięty w temacie więc jestem spokojny
dzięki za rade, pogadam jeszcze z nim
dzięki za rade, pogadam jeszcze z nim
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
Remont silnika ADZ
Witam kolegów.
Cóż stało się to co było nieuniknione, dnia wczorajszego cały płyn chłodniczy wylądował w oleju.
Teraz nasuwa się pytanie czy warto robić remont?
Ja osobiście nastawiam się aby go wykonać.
Nie wiem tylko na co zwrócić szczególną uwagę w trakcie prac przy silniku.
Jakiej firmy kupować części, i co dokładnie kupić.
Chcę uniknąć zbędnych wydatków.
Wiadomo im mniejsze koszty tym lepiej.
Mam namiar na firmę która robi remonty głowic koszt to około 350 zł + VAT.
Jeszcze pytanie czy planowanie głowicy jest konieczne? czym może grozić ponowny montaż głowicy bez planowania. Oczywiście na nowej uszczelce.
Pozdrawiam
Cóż stało się to co było nieuniknione, dnia wczorajszego cały płyn chłodniczy wylądował w oleju.
Teraz nasuwa się pytanie czy warto robić remont?
Ja osobiście nastawiam się aby go wykonać.
Nie wiem tylko na co zwrócić szczególną uwagę w trakcie prac przy silniku.
Jakiej firmy kupować części, i co dokładnie kupić.
Chcę uniknąć zbędnych wydatków.
Wiadomo im mniejsze koszty tym lepiej.
Mam namiar na firmę która robi remonty głowic koszt to około 350 zł + VAT.
Jeszcze pytanie czy planowanie głowicy jest konieczne? czym może grozić ponowny montaż głowicy bez planowania. Oczywiście na nowej uszczelce.
Pozdrawiam
-

Raffo - Czytacz
- Posty: 40
- Dołączył(a): 17 lip 2012, o 08:08
- Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
pozwoliłem sobie podpiąć Twój temat do mojego, ponieważ jak widzisz czeka nas ten sam remont
u mnie puściła uszczelka na kanale wodnym i leje płyn na szczęście na zewnątrz. płynu nie ubywa dużo ale silnik trochę ulany jest. foty części jakie będą u mnie wymieniane masz w moim temacie w galerii a dokładnie:
- uszczelka pod głowicą
- uszczelka pod dekiel rozrządu
- uszczelniacze zaworowe
- simering na wałek rozrządu
- pasek i rolka rozrządu
- śruby głowicy
co do planowania to wszystko zależy w jakim stanie masz głowicę, jak nie ma wżerów i jest równa to teoretycznie można sobie podarować ale nie ma się co oszukiwać, będziesz chciał przyoszczędzić 50zł a wyjdziesz 2x w plecy jak znowu się coś posypie. niedawno jeden z userów pisał, że wymienił uszczelkę pod głowicą ale zostawił stare śruby, których zresztą nie dokręcał odpowiednim momentem i wszystko od nowa. Tutaj ważna sprawa - musisz mieć klucz dynamometryczny jeżeli chcesz to robić sam. Ja robię większy remont głowicy dlatego znalazły się np uszczelniacze zaworowe, których nie musisz wymieniać jeżeli nie jest to konieczne. wymiana rozrządu jest konieczna wg mnie bo ani Gates ani Contitech nie zalecają naciągania paska 2 krotnie. wszystkie uszczelki mam Victor Reinza, możesz poszukać też Erlinga. nie ma sensu oszczędzać na częściach bo może się to zemścić. poszukaj części w hurtowni, ja za wszystko dałem niecałe 400zł, kupując w zwykłym sklepie nie wiem czy bym się w 700zł zmieścił za same części
u mnie puściła uszczelka na kanale wodnym i leje płyn na szczęście na zewnątrz. płynu nie ubywa dużo ale silnik trochę ulany jest. foty części jakie będą u mnie wymieniane masz w moim temacie w galerii a dokładnie:
- uszczelka pod głowicą
- uszczelka pod dekiel rozrządu
- uszczelniacze zaworowe
- simering na wałek rozrządu
- pasek i rolka rozrządu
- śruby głowicy
co do planowania to wszystko zależy w jakim stanie masz głowicę, jak nie ma wżerów i jest równa to teoretycznie można sobie podarować ale nie ma się co oszukiwać, będziesz chciał przyoszczędzić 50zł a wyjdziesz 2x w plecy jak znowu się coś posypie. niedawno jeden z userów pisał, że wymienił uszczelkę pod głowicą ale zostawił stare śruby, których zresztą nie dokręcał odpowiednim momentem i wszystko od nowa. Tutaj ważna sprawa - musisz mieć klucz dynamometryczny jeżeli chcesz to robić sam. Ja robię większy remont głowicy dlatego znalazły się np uszczelniacze zaworowe, których nie musisz wymieniać jeżeli nie jest to konieczne. wymiana rozrządu jest konieczna wg mnie bo ani Gates ani Contitech nie zalecają naciągania paska 2 krotnie. wszystkie uszczelki mam Victor Reinza, możesz poszukać też Erlinga. nie ma sensu oszczędzać na częściach bo może się to zemścić. poszukaj części w hurtowni, ja za wszystko dałem niecałe 400zł, kupując w zwykłym sklepie nie wiem czy bym się w 700zł zmieścił za same części
Sarkazm - ponieważ strzelanie do idiotów jest wciąż nielegalne.
-

trollu - VIP
- Posty: 2503
- Dołączył(a): 27 sie 2010, o 13:03
- Lokalizacja: SKL/Cz-wa
- Rocznik: 0
- Silnik: byl ADY jest M52TUB28
- Paliwo: PB+LPG
- Nadwozie: kombi
dylemat: wyciek oleju, uszczelniacze zaworów, popychacze
Tak sobie zacząłem mysleć czy nie zajadę szybko silnika przez te problemy które opisuję poniżej. Doradźcie coś czy mogę jeździć czy naprawiać to szybko ?
Już ponad rok temu miałem zdiagnozowane u mechanika uszczelniacze zaworów do wymiany po objawach krztuszenia się na zimnym przez spalanie ściekającego do cylindrów przy postoju oleju. Szarpie i częśc cylindrów nie pracuje chyba, zgaśnie przy pierwszym zrzuceniu na luz i tak przez ok. 5min. potem ok
Po zimie problem ustał praktycznie całkowicie więc temat olałem, nie spalał dużo oleju. Teraz na zimę oczywiście powrócił a ja nie miałem kasy i czasu na załatwienie tego. Nie wiem czy jest to powiązane ale ostatnio bierze więcej oleju - na oko ze 100ml dziennie - i do tego zauważyłem małą plamę oleju przy jednej ze świec. Co to może oznaczać ?
Fakt, że zacząłem jeździć w ramach roboty więcej i ostrzej w mieście (100+km dziennie)
Do tego jest potencjalny problem popychaczy, które były wymienione na nowe rok temu u innego mechaniora ale ten mój stwierdził później, że wciąż je słychać. nie było to wyraźne więc temat zaległ ale może któraś "szklanka" jednak była wadliwa.
teraz już takie jakby cykanie słyszę cały czas, ale nie mam już pewności i właściwie nie wiem jak silnik na ucho poprawnie pracuje
[ Dodano: 2013-03-04, 09:13 ]
podbijając temat może doradzicie jaki olej mam dolewać żeby tyle nie brał? obecnie uzywalem castrola gtx 15w40 ale ten jest chyba z tych "pluczacych"
do dolewki bralem zwyklego castrola 15w40
Już ponad rok temu miałem zdiagnozowane u mechanika uszczelniacze zaworów do wymiany po objawach krztuszenia się na zimnym przez spalanie ściekającego do cylindrów przy postoju oleju. Szarpie i częśc cylindrów nie pracuje chyba, zgaśnie przy pierwszym zrzuceniu na luz i tak przez ok. 5min. potem ok
Po zimie problem ustał praktycznie całkowicie więc temat olałem, nie spalał dużo oleju. Teraz na zimę oczywiście powrócił a ja nie miałem kasy i czasu na załatwienie tego. Nie wiem czy jest to powiązane ale ostatnio bierze więcej oleju - na oko ze 100ml dziennie - i do tego zauważyłem małą plamę oleju przy jednej ze świec. Co to może oznaczać ?
Fakt, że zacząłem jeździć w ramach roboty więcej i ostrzej w mieście (100+km dziennie)
Do tego jest potencjalny problem popychaczy, które były wymienione na nowe rok temu u innego mechaniora ale ten mój stwierdził później, że wciąż je słychać. nie było to wyraźne więc temat zaległ ale może któraś "szklanka" jednak była wadliwa.
teraz już takie jakby cykanie słyszę cały czas, ale nie mam już pewności i właściwie nie wiem jak silnik na ucho poprawnie pracuje
[ Dodano: 2013-03-04, 09:13 ]
podbijając temat może doradzicie jaki olej mam dolewać żeby tyle nie brał? obecnie uzywalem castrola gtx 15w40 ale ten jest chyba z tych "pluczacych"
do dolewki bralem zwyklego castrola 15w40
- przemke
- Badacz tematu
- Posty: 172
- Dołączył(a): 24 mar 2011, o 07:31
- Lokalizacja: wrocław
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 8 gości