Mi już zakosili Pionka z najwyzszej półki ale na szczęście mniałem AC więc zwrócili i drugie radyjko to Alpine ze średniej półki ale tej nie ubezpieczyłem i 2tyś. w plecy.
Teraz mam dziurę i się nie muszę martwić że coś jumną.
takim to ręce poupierd... u samej dupy za przeproszeniem!Człowiek obawia sie kupić droższe radio bo moga sie takie lamusy do auta wbić i zwinąć.Kumpel za granicą kupił kenwooda za 300 euro, zawsze wyciagał panel to wkradli mu sie do auta i wyciągli bez panela...Najplepsze że taki panel cieżko dostać jak narazie na allegro tylko jedno takie radyjko...Zaś jego brat od tamtej pory (też dwa razy okradziony z innego radia i z cb) za każdym razem jak wysiada z auta wyciąga panel i odpina kostki od radia i zabiera całe radio ze sobą!To jest porażka!Jeden załozył już alarm ale drugi dalej wyciąga całe radio.Ile to problemów i kasy idzie przez taki złodziejski naród.
Ale żeby było śmieszniej to obeszli wszystkie zabezpieczenia samochodu nic nie zniszczyli widac że profesjonaliści.
Sądzę że na giełdzie bym może znalazł radyjko.
I też oczywiście radyjka poszły bez paneli.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach