Wysłany: 2010-02-03, 20:05 Pedał sprzęgła w podłodze...
Siemka
Wyciągałem ostatnio silnik wraz ze skrzynią i chyba popełniłem błąd, bo nie zabezpieczyłem linki sprzęgła z automatyczną regulacja. Teraz przy wciskaniu sprzęgła opór czuć dopiero "przy samej ziemi" a pedał nie odbija i zostaje mniej więcej w połowie wysokości. Silnik co prawda zostaje wysprzęglony i biegi ładnie wchodzą jednak szkoda mi trochę nowej tarczy.
Czy można to jakoś naprawić (wyregulować)? Czy może będę musiał ratować się wymianą linki sprzęgła?
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
SotoM, chodzi o tą plastikową tuleję z wycięciami na kołki? Ta którą można obrócić ale tylko w ograniczonym zakresie?
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Nie mam ostatnio zbytnio czasu bo od rana do nocy siedzę w pracy. Wczoraj udało mi się tak ustawić napinacz, że ma dużo luzu ale nie przeszkadza to w jeździe. Nie ślizga i nie męczy zbytnio skrzyni- póki co biegi wchodzą jak w masełko...
We wtorek będę miał trochę czasu to postaram się zrobić tak jak napisał SotoM,
Może dam sobie radę.
Pozdro
_________________ Dowolne urządzenie, uszkodzone w dowolny sposób (z wyjątkiem całkowitego zniszczenia),będzie doskonale działało w obecności wykwalifikowanego personelu naprawczego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach