czernidlo fajnie wyglada przez pierwszy powiedzmy tydzien...pozniej od deszczu,wilgoci schodzi i niestety widac roznice miedzy pomalowanymi miejscami a plamami gdzie juz zeszlo...no i jeszcze od deszczu robia sie odpryski...i blacha ma czarne slady. aczkolwiek moge byc wyjatkiem i tylko u mnie tak jest:]
Silnik: 1.8 ABS 90 KM Pomógł: 12 razy Wiek: 23 Dołączył: 01 Paź 2008 Posty: 686 Skąd: PGO
Wysłany: 2009-04-05, 13:01
hmmm ja u siebie z 3 razy robilem tym zderzaki i nadkola i mialem taki okres ze po pastowaniu auto stale pare dni w garazu i nie bylo jezdzone od tamtej pory mam z tym spokoj; zderzaki i nadkola sa czarniutkie
ja to zawsze stosuje po myciu autka. zawsze szmatką przecieram miejsca na blasze gdzie się popryskało czernidłem. i do tego odświeżenie do tapicerki i auto świeci się jak psu wiadomo co
ja robiłem (tak jak podpowiadają na forum) tym czernidłem z gąbką (w Tesco za 4 pln), - mnóstwo pracy a efekt fajny ale krótkotrwały. Teraz robię czernidłem firmy Autoland za 10 pln - jest w sprayu więc szybko się nakłada. I chociaż też szybko traci walory, to dzięki temu że łatwo się nakłada uważam to rozwiązanie za lepsze. Pozdrawiam
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach