Planuje zakupic do mojego mk3 oponki na zime i teraz pytanie czy kupic nowe czy uzywane? jezeli chodzi o uzywane to ile ma wynosic wysokosc bieznika zeby posluzyly na min. 2 sezony i dobrze sie sprawowaly w zime? chce przeznaczyc 500zl na uzywki z felgami albo 500 zl na nowe.
Silnik: 1.6 AEE Pomógł: 8 razy Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2009 Posty: 262 Skąd: EL ... EL
Wysłany: 2011-12-08, 12:40
Opona zimowa nie zapewni bezpieczeństwa, jeśli jej bieżnik zużył się do 4 milimetrów. Zgodnie z obowiązującym prawem, minimalna wysokość bieżnika może wynosić 1,6 milimetra, ale należy pamiętać, że w warunkach zimowych taka opona ma znacznie gorszą przyczepność. Najprostszym sposobem sprawdzającym wysokość bieżnika, który można przeprowadzić w warunkach domowych jest test, wymagający jedynie monety dwugroszowej. Jeśli cała korona orła jest widoczna, oznacza to, że trzeba odwiedzić serwis z oponami. Także nie zalecam kupna opon zimowych uzywanych .
Silnik: 1.8 ABS + GAZ Pomógł: 15 razy Wiek: 22 Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 714 Skąd: ma wiedzieć ?
Wysłany: 2011-12-08, 17:07
ja kupilem nowe "bieznikowane" zimowki cena byla wtedy 86 zl za jedna i gwarancja na dwa lata kazdy mowi ze lipne sa bieznikowane zobacze polatam jedna zime i ocenie. jak beda lipe to kupie nowki po zimie ale polecam bieznikowane nowe niz uzywane cienkie
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2011-12-09, 11:44
Nie musisz oceniać bo inni zrobili to już dawno. Bieżnikowane opony zimowe to totalna lipa, jedyna zaleta, to ładny wygląd wysokiego bieżnika. Używane - odpada jesli o zimówki chodzi
dawi19, na 4 opony 14-ki 185/60 jakiś 850 zeta niestety- minimum, chyba że zdecydujesz się na chińszczyznę cio tez niema sensu. Kup chociaz dwie, za rok nastepne dwie lżej bedzie dla portfela (chyba że jest gruby)
Silnik: 1.6 AEE Pomógł: 8 razy Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2009 Posty: 262 Skąd: EL ... EL
Wysłany: 2011-12-09, 15:15
No chyba że zdecydujesz się na wielosezonowe . Taniej jest bo odpada zakup drugiego kompletu opon letnich . Polecam Debica Navigator 2 .Mnie osobiście nie zawiodły ani przy plus 30 stopniach ani w deszczu , ani w zaspie sięgającej progu auta .
Wszystkim co rozpoczną dyskusję nad wyższością opon zimowych lub letnich nad uniwersalnymi od razu dziękuję .
Kiedyś nie było podziału na opony letnie i zimowe teraz już jest i o dziwo 5 lat temu opony zalecano zmieniac przy minus paru stopniach teraz należy je zmieniac przy plus osmiu . To chwyt marketingowy i nic więcej .
Z drugiej beczki czy ktos z Was jeździł na oponach diagonalnych ?
Silnik: 1.8 ABS + GAZ Pomógł: 15 razy Wiek: 22 Dołączył: 06 Sie 2011 Posty: 714 Skąd: ma wiedzieć ?
Wysłany: 2011-12-09, 15:40
tak samo ja wole sam na sobie sprawdzic jak jest z bieznikowanymi bo bieznikowane kosztowaly mnie 350 zl 4 opony a nowe to drugie tyle. zobacze i ocenie.
Silnik: 1.6 AEE Pomógł: 8 razy Wiek: 42 Dołączył: 04 Lut 2009 Posty: 262 Skąd: EL ... EL
Wysłany: 2011-12-14, 09:48
maciej78 napisał/a:
czy prowadziłeś autko na zdrowych oponach zimowych
Owszem , na prawdziwych oponach zimowych tak , nie mylić tu z oponami błotno - śniegowymi , dumnie u nas zwanych zimówkami .
Było to w krajach skandynawskich a opona zimowa składała się z szeregu metalowych wypustek na całym swoim obwodzie . No coż głośne to one były ale zdawały egzamin w sniegu i na lodzie .
Co dziwniejsze mimo że wszyscy tam na takich oponach jeździli ich drogi tzn asfalt był godny pozazdroszczenia , ale to juz inna bajka
dawi19, przy zakupie używek sprawdź DOT opony, nie tylko wysokość bieżnika się liczy, ale również "wiek" opony. Nawet 7-8mm na oponie która ma 7-8 lat sprawi że będziesz się ślizgał niemiłosiernie. Na oponach nie ma co oszczędzać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach