A gdzie proponujesz poszerzyć felgi? do Łodzi mam 50 KM.
Tak wyglada felga 15' ktora podalem u kolegi z pokrewnego forum:
a tak wygladaja 14'
Ktore lepiej wygladaja?
Moderator: Moderator
Posty: 19
• Strona 2 z 2 • 1, 2
Nervusek napisał(a):A gdzie proponujesz poszerzyć felgi? do Łodzi mam 50 KM.
jak masz 50 km to rób u niego, zawsze będziesz mógl pojechać mu zryć beret że coś popsuł

moje 15 były robione w Krośnie i nie było się do czego przyczpić, nie wiem czy ten człowiek jeszcze się tym zajmuje, ale jak tak to mogę go polecić
Nervusek napisał(a):Ktore lepiej wygladaja?
piętnastka w mk3 będzie lepiej wyglądala na pewno. Musisz mieć obowiązkowo do tego gwint, żeby dobrze zejść i wypełnić nadkole. Na 14 też by było elegancko ale to już gleba whooy, nie na nasze drogi
-

kryhaziom - Badacz tematu
- Posty: 241
- Dołączył(a): 20 gru 2009, o 12:31
- Lokalizacja: jelenia gora
kryhaziom napisał(a):Nervusek napisał(a):A gdzie proponujesz poszerzyć felgi? do Łodzi mam 50 KM.
jak masz 50 km to rób u niego, zawsze będziesz mógl pojechać mu zryć beret że coś popsuł
moje 15 były robione w Krośnie i nie było się do czego przyczpić, nie wiem czy ten człowiek jeszcze się tym zajmuje, ale jak tak to mogę go polecić
Nervusek napisał(a):Ktore lepiej wygladaja?
piętnastka w mk3 będzie lepiej wyglądala na pewno. Musisz mieć obowiązkowo do tego gwint, żeby dobrze zejść i wypełnić nadkole. Na 14 też by było elegancko ale to już gleba whooy, nie na nasze drogi
No wlasnie ostatnio czytalem jakis post goscia z Krosna, ktory sie tym zajmuje. Musze sie dowiedziec co i jak.
BTW. Co konkretnie spierniczyl Ci ten gosc z lodzi? moze bede czujniejszy:-(
Tak mysle, ze moze faktycznie zrobie 7.5j na przod i 8j na tyl przy felgach 15.
- Nervusek
Pewnie wiesz, że przy poszerzaniu felg trzeba je rozciąć i wspawać płaskownik w środek, wygląda to tak:
Jak ktoś zrobi to dokładnie to ten płaskownik jest połączony z obręczą felgi bez żadnego uskoku (miejsce łączenia masz na ostatnim zdjęciu, biała strzałka)
U mnie w dwóch kompletach felg od niego był uskok, tak jakby podczas spawania zeszła mu obręcz, czego wynikiem jest bicie koła gora dół. Do tego jak zrobisz u niego tylko poszerzenie to przed malowaniem felg będziesz musiał wyrównać ten uskok szpachlą.
Felgi z krosna były wyspawane idealnie, nawet po wypiaskowaniu wystarczyło tylko małe dziurki po spawie zaszpachlować (wielkości główki od szpilki)
Kupywaliśmy też tak zrobione felgi, że nie trzeba było wogóle ich uszczelniać na spawach bo tak były pro zrobione
Ale powtarzam, że to może tylko moje koła tak zrobił od niechcenia
Jak ktoś zrobi to dokładnie to ten płaskownik jest połączony z obręczą felgi bez żadnego uskoku (miejsce łączenia masz na ostatnim zdjęciu, biała strzałka)
U mnie w dwóch kompletach felg od niego był uskok, tak jakby podczas spawania zeszła mu obręcz, czego wynikiem jest bicie koła gora dół. Do tego jak zrobisz u niego tylko poszerzenie to przed malowaniem felg będziesz musiał wyrównać ten uskok szpachlą.
Felgi z krosna były wyspawane idealnie, nawet po wypiaskowaniu wystarczyło tylko małe dziurki po spawie zaszpachlować (wielkości główki od szpilki)
Kupywaliśmy też tak zrobione felgi, że nie trzeba było wogóle ich uszczelniać na spawach bo tak były pro zrobione
Ale powtarzam, że to może tylko moje koła tak zrobił od niechcenia

-

kryhaziom - Badacz tematu
- Posty: 241
- Dołączył(a): 20 gru 2009, o 12:31
- Lokalizacja: jelenia gora
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości