jezelki felgi w polerce to po zimie beda wygladaly tragicznie... wzery sie porobia i trzeba bedzie duzo sie napracowac zeby w miare wygladaly, a jezeli lakierowane to zawsze jest mozliwe ze lakier zostal dobrze polozony i nic szczegolnego im nie bedzie wszystko zalezy od powloki lakierniczej i od tego czy bedziesz o nie dbal w zime
Chudy87 piach, sól, rozchlapiony śnieg, błoto to czynniki które mogą źle wpłynąć na aluma
ale jak piszesz ze na przyszły sezon chcesz zmienić to sobie przemyśl czy będziesz chciał je puścić w stanie po zimie czy tez może je zostawić i mieć wersje na zime a na lato kupic inne
decyzja należy do Ciebie pozdr
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-10-23, 08:25
małe OT
Chudy87 napisał/a:
Na zimie chce kupić na przód dwie nowe zimówki a na tył zostawić te wielosezonówki.
nie jest to za dobre rozwiązanie, kumpel tak zrobił i przód jak najbardziej trzymał się drogi ale któregoś pięknego dnia na prostej drodze lekko przychamował tzn tylko zdjął nogę z gazu i tył nas wyprzedził ze dwa razy. Dobrze że nic z naprzeciwka nie jechało...teraz już ani jemu ani mi nie szkoda 200zł na oponki do tyłu jak bóg przykazał...tak więc nie kombinuj z felgami tylko zainwestuj we własne bezpieczeństwo
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2008-10-23, 11:19
Chudy87 napisał/a:
dwa sezony zimowe jeździłem kadetem z oponami zimowymi na przodzie i z letnimi na tył, wiec wiem jak to jest
ja też wiem i wolałbym jeżdzić na samych letnich ze świadomością że muszę uważać niż myśleć że dwie opony w czymkolwiek mi pomogą...może tylko przy ruszaniu z miejsca bo napewno nie przy hamowaniu i tak jak napisał czepi, lepiej założyc je na tył
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach