Wysłany: 2011-08-22, 18:43 korektor siły hamowania
witam,
dzisiaj byłam na przeglądzie auta (golf III 1.9 TD) i wspaniałomyślny pan powiedział, że muszę wymienić korektor siły hamowania. ja osobiście nie czuje żadnych problemów podczas hamowania.
chodzi mi o to czy ten korektor jest rzeczą ważną czy mniej ważna czy mechanik gołym okiem może sprawdzić czy jest zepsuty? czy można go jakoś wyczyścić bądź wyregulować i czy można kupić jakiś tańczy np na szrocie ze skasowanego golfika czy musi być nówka sztuka?
pewnie zaraz zasypiecie mnie komentarzami, ze wszystko co jest związane z układem hamowania jest bardzo ważne... spokojnie, zdaję sobie z tego sprawę, ale chcę lepiej poznać to urządzenie
z góry dziękuję za wszystkie odp. uprzedzam, ze nie ogarniam za bardzo tematu, wiec proszę o bardzo proste tłumaczenie i jeśli podobny był to sorki:)
Silnik: AAM -> AGG Pomógł: 27 razy Wiek: 23 Dołączył: 03 Sie 2009 Posty: 2573 Skąd: Kutno
Wysłany: 2011-08-22, 20:20
sirGrzesio napisał/a:
korektor można śmiało usunąć, bez problemu auto daje sobie radę bez niego
oj nie kolego.
Może w lato i na bębnach.
Jak ma się z tyłu tarcze to siła hamowania tyłu jest za duża i kolektor musi ją regulować stosownie do ucisku osi tylnej.
Ogólnie napiszę jak to działa. Kolektor ma za zadanie niedopuścić do sytuacji że blokują ci się koła tylne podczas hamowania. A blokują się szybciej niż przednie ponieważ środek ciężkości idzie na przód podczas hamowania i tył jest odciążony przez co łatwiej zblokować koła. I wtedy poślizg murowany.
Kolektor ma w sobie taką rurkę (nie mam innego słowa na określkenie tego) która się wysuwa podczas wciskania podału hamulca. Czyli najpierw siła idzie na wysunięcie rurki a potem na hamulce. Czym niżej auto (opuszczone na gwincie, lub załadowane workiem pyrów) to rurka się wysuwa mniej przez co idzie większa siła na tył. Tak więc jeżdżący na glebach mają prawie max siłę hamowania dupy zawsze.
Uprzedzam pytanie. Kolektor nie wpływa na pracę hamulców przód. Na nie zawsze idzie MAX.
///
Ja teraz wstawiłem sobie tarcze tył i szczerze to boję się dać po hantlach mocniej żeby nie zblokować kół na tyle. Przed zimą na pewno go wstawię ponownie bo głupi mechanik mi go usunął a teraz nie został wstawiony bo znowu zostawiłem auto do głupiego mechanika. Nie wiem po co są mechanicy w PL ale ok.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2011-08-22, 22:10
agalew, skoro na przeglądzie powiedzieli do wymiany to pewnie cieknie, bo nie wierzę żeby przeprowadzali jakąś szczegółową kontrole jego działania. No więc właśnie nabyłem do żonkowego GTI sprawną używkę za 3 dychy. Wbrew różnym proroctwom nie było żadnych problemów z odkręceniem przewodów i teraz nic nie cieknie. To raczje najsensowniejsza opcja bo nowy korektor jesr bardzo drogi. Staraj się nie wywalać go. Natomiast nie jest prawda że korektory były zawsze montowane - wystarczy spojrzeć w katalog ETKA
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach