Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 4 razy Wiek: 23 Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 858 Skąd: Swarzędz
Wysłany: 2009-01-10, 13:03
- zawsze wytrzepac buty ze sniegu przed wejsciem do auta
- dbac o kondycje filtra kabinowego.....jasne ejst ze jak filtr nowy to szyby nie paruja...szyby nie paruja nie ma co zamarzac
- z ta gazeta to dobry pomysl moze byc
- marcinkoz ma 100% racji
- ogolnie pilnowac aby w aucie bylo jak najmniej wilgoci..sniegu..wody itp
_________________ Papier ścierny: kilka złotych, Golf mk3: kilka tysięcy złotych, ścierać z niego lakier Bezcenne
ja mam ten sam problem . Próbowałem wszystkiego co opisaliscie nawet z ta gazeta ale dalej jest to samo .Co moze być jeszcze powodem ??próbowałem wygrzać samochód wsadzając grzejnik do srodka na 12 godzin i dalej to samo czy powodem może być np. nagrzewnica????
artek_40, wiesz może sam sobie szukasz usterki niepotrzebnie
Sama wykładzina w aucie na podłodze plus wygłuszenie pod nią jest bardzo chłonne wodę więc jeśli jest tam wilgoć to nawet 2 dni suszenia auta na słońcu nie pomogą wiem co było w naszym MK2 jak śmierdziało na wiosnę a to tylko sprawka że dywany gumowe były przez pasażerów wpychane pod siedzenia przednie...
Więc weź to pod uwagę ja np. mam auto garażowane i zawsze na noc otwieram szyby aby woda odparowała no i raz nie chciało mi się go chować to byś nie uwierzył jakie było moje zdziwienie rano jak miałem jechać sam szron na szybach masakra więc dobrze pomyśl czy masz problem czy też nie
najlepsze jest to ze wymieniłem te gąbki pod wykładziną wycierałem podłoge i suszyłem wykładzinę i dalej to samo w podłodze nie ma dziur
poważnie teraz w zimie to robiłeś?? i suszyłeś to do sucha?? no to jeśli masz gumowe dywaniki i tylko na nich była woda to nie masz szans aby zaparowały ale wiesz pogoda jest nieobliczalna
Silnik: 1,9 TDi 1Z Pomógł: 2 razy Dołączył: 08 Mar 2008 Posty: 319 Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-01-19, 22:56
klima jest fajna i bardzo pomaga, ale przy mrozach niestety nie zadziała.
gazeta dziala na 100%, tzn pomaga, ale nie wyeliminuje problemu.
najlepiej podczas jazdy dac duzy nadmuch goracego na nogi i uchylic okno - mala szparka, zeby gorace powietrze wylatywalo, bo to ktore nadmuchuje dmuchawa jest bardzo suche - ale tylko podczas mrozow oczywiscie.
nie ma na to zlotego srodka tak na prawde, ludzie w aucie wytwarzaja bardzo duze ilosci wilgoci, a jak doliczymy wilgosc w postaci sniegu itd to wszystko paruje...
sluszalem o preparacie, ktory pochalania dobrze wilgoc, ale nie bardzo moge to znalezc do kupienia, z reszta i tak pewnie bedzie to gowniany pomysl, bo nawet jak bedzie wielkosci sloika to bedzie mial mala pojemnosc, wiec watpie w oplacalnosc tego...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach