Wysłany: 2011-11-01, 09:15 Tluczacy sie szyberdach
Witam mam taki problem ponieważ za bardzo nie wiem o co chodzi ponieważ przy jedzie na wertepach tucze mi się szyber a konkretnie to nie on a jego zasłonka dźwięki są takie jak by tam był jakiś gruz ze szkłem co może być tego przyczyna zaznaczam ze nie mam gumy czy plastiku po odsłonięciu zasłony do tylu i widzę prowadnice szyberdachu apropo szyber dach tez się nie otwiera tylko lekko uchyla (silniczki działają) do góry zna ktoś kogoś w okolicach Wrocka co by to zrobił chyba ze jest to coś w miarę nie skomplikowanego pozdro
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3163 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2011-11-01, 10:13
Jak widac prowadnice to napewno odczepila sie rynienka, jest ona zaczepiona po bokach na zatrzaski, ogolnie oslania ona boki i tyl szybra. Prawdopodobnie wsunela sie w tyl.
Moze byc jeszcze luzna wiazka elektryczna od szybra nad podsufitowka, jest ona przyklejona jakimis tasmami, jak sie odklei to potrafi tak pukac.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
tak mam odczepilo sie z zatrzaskow ladnie to tluklo a teraz by to zalorzyc to trzeba cala podsufitke sciagac czy dam rade bez ? gdzie sa te zatrzaski ?
[ Dodano: 2011-11-01, 13:46 ]
ok znalazlem te zatrzaski ale mam z lewej strony jednego ulamanego co teraz ? Moze to wlasnie on gdzies tam wpadl i blokuje mi szyber bo to wlasnie z tej stromy sie uchyla ale niechce domknac musze recznie prowadnica dopchnac a szyber wogogole niechce calkiem sie otworzyc
Moze to wlasnie on gdzies tam wpadl i blokuje mi szyber bo to wlasnie z tej stromy sie uchyla ale niechce domknac musze recznie prowadnica dopchnac a szyber wogogole niechce calkiem sie otworzyc
Prowadnica niestety .. Psyyk. ... ( poszła ) idzie ja naprawić domowymi sposobami ( http://www.vwgolf.pl/pora...-passacie-b3b4/ ) ale niesie to za sobą .. ściąganie całej pod-sufitki ) nie wiem co inni o tym pomyślą.. ale możne masz śruby od szyberdachu luźne ?
Bynajmniej u mnie gdy wyciągałem całość .. były one naprawdę b.słabo przykręcone.. [ 2 poszły ręką xD ]
nie nie to była ta rynienka byla odczepiona z tylu i się tłukła o dach thx prezesik a zatrzask i tak mam ułamany prawy prowadnice będę musiał kupić ale to na wiosnę pyzatym pozostaje mi zrobienie tego szyberu bo sie uchyla tylko a nie wysuwa
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach