Wysłany: 2012-01-27, 19:26 czujnik temp. zewnetrznej w 1.6 AEK
Pierwsza sprawa: Mam problem z komputerem, bo pokazuje mi godzine, dystans, spalanie, cisnienie oleju, a jak naciskam zeby zobaczyc temp zew to przeskakuje na godzine?
Druga sprawa: Obawiam sie, ze zle mi wskazuje paliwo, bo od jakis 80 km wskazowka jest juz na bialym polu za czerwonymi kreskami i nadal jezdze.
Ostatnio zmieniony przez Nervusek 2012-01-29, 08:40, w całości zmieniany 1 raz
Pierwsza sprawa: Mam problem z komputerem, bo pokazuje mi godzine, dystans, spalanie, cisnienie oleju, a jak naciskam zeby zobaczyc temp zew to przeskakuje na godzine?
Druga sprawa: Obawiam sie, ze zle mi wskazuje paliwo, bo od jakis 80 km wskazowka jest juz na bialym polu za czerwonymi kreskami i nadal jezdze.
Sprawdz czy masz czujnik podlaczony, bo moze go zgubiles
Czujnik jest po lewej stronie (Kierowcy) w czarnej blendzie w zderzaku (pod kierunkami)
Silnik: TDI AFN ++ Pomógł: 32 razy Wiek: 27 Dołączył: 15 Mar 2008 Posty: 1400 Skąd: Lidzbark Warmiński
Wysłany: 2012-01-29, 15:47
Co do czujnika temperatury zewnetrznej- tak jak K@mil, pisał- sprawdz czy wogóle jest- jeżeli jest sprawdz czy kabel który do niego idzie nie jest gdzies przerwany, przetarty- wtedy własnie mfa bedzie pomijał temperature bądz bedzie pokazywał strasznie dziwną temperature calkowicie niezgadzającą sie z rzeczywistością.
_________________ Zapraszam do obejrzenia mojego "ARL"-a;-)
Silnik: 1.8 ABS + LPG było Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Dołączył: 16 Wrz 2008 Posty: 288 Skąd: Stegna
Wysłany: 2012-01-29, 15:52
Niekoniecznie czujnik musi być w tej kratce, u mnie np wisiał sobie luzem bo kratki nie miałem. Stojąc twarzą do samochodu, czujnik powinien być w okolicy lewej kratki zderzaku.
Na rezerwie możesz przejechać +-100km, i nie radzę jeździć na oparach, bo zatyrasz pompkę. Nie dość, że sporo kosztuje, to jeszcze trzeba się naćwiczyć, żeby ją wymienić.
Sprawdzalem juz co z tym czujnikiem i wisi mi kabel z kostka, a czujnika nie ma. Pytam o etke, bo na allegro jest masa takich czujnikow ale zaden nie jest do golfa 3 wg opisu.
O, az w granicach 100? w poprzednich golfach nie bylo az tak duzo, hm.. a wie ktos jaki duzy zbiornik mam w aucie?
Tak czy inaczej, po zatankowaniu 18l przy stanie 2/3l wahy wskazowka ruszyla sie do pierwszej bialej kreski i pozniej po przejechaniu ok 160 km byla juz na bialej za czerwonym polem. Spalanie na kompie przy 100/120 kmh zbilem maksymalnie na 6,3l/100 Zrobilem na tych 18l ok. 280 km (moglem jeszcze, ale juz dolalem) Biorac te fakty pod uwage, cos chyba nie tak wskazuje.
Silnik: 1.8 ABS + LPG było Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Dołączył: 16 Wrz 2008 Posty: 288 Skąd: Stegna
Wysłany: 2012-01-29, 18:07
Na szrocie poszukaj takiego czujnika. Jak by co wpina się wo w kratkę (w okrągłą dziurkę).
Wydaje mi się, że w każdym aucie jest rezerwa +-100, ale ręki sobie nie dam uciąć.
Nie mieszałeś niczego przy pompce? Pływak łatwo jest przestawić. Ja u siebie mam podobnie, bo jak kreska dobija do rezerwy to mi już samochód nie chce odpalać
Na szrocie poszukaj takiego czujnika. Jak by co wpina się wo w kratkę (w okrągłą dziurkę). Nie mieszałeś niczego przy pompce? Pływak łatwo jest przestawić. Ja u siebie mam podobnie, bo jak kreska dobija do rezerwy to mi już samochód nie chce odpalać
Tzn powiem tak, tych czujnikow jest duzo na allegro i sa identyczne jak w g3, wiec moze zaryzykuje 20 zl i sprawdze.
Nic nie robilem, w piatek przyjechal z wloch a ja nim jezdze od poniedzialku i juz tak bylo. Obawiam sie, ze jednak cos jest nie tak z plywakiem, w poprzednich golfach tez tak mialem, ze jak wskazowka byla na bialej przed czerwonymi to juz trzeba bylo tankowac, bo potrafilo sie skonczyc w drodze na stacje
Silnik: 1.8 ABS + LPG było Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Dołączył: 16 Wrz 2008 Posty: 288 Skąd: Stegna
Wysłany: 2012-01-29, 18:51
Jak masz jakiś szrot to lepiej na szrot podjechać, imo. Na miejscu sprawdzasz działa/nie działa.
Aaa... To to może poprzedni właściciel coś kombinował.
Silnik: 1.8 ABS + LPG było Pomógł: 2 razy Wiek: 20 Dołączył: 16 Wrz 2008 Posty: 288 Skąd: Stegna
Wysłany: 2012-01-29, 19:56
Ja mam 40km od siebie, ew 15, ale koleś zdziera i ma mało rzeczy. Ale jednak wolę podjechać i tam kupić.
No najłatwiej położyć się pod samochód i podłączyć pod kostkę
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach