mam taki malutki problem
otoz
jakauto postoi cala noc pod domem i rano odpale puszcza wielkiego dyma tak sie tylko dzieje przy odpalaniu za pierwszym razem i zawsze jak postoi dluzszy czas.
przy nastepnym odpalaniu juz nic sie nie wydostaje z rury wydechowej poza halasem i spalinami.
K@mil, dam rade sam wymienic?? chyba nie bo z tego co sie orientuje (pracujac przy produkcji glowic do silnikow toyoty) to zawor moze wpasc do cylindra
jesli nie masz uchwytu (klucza) do sciagania zaworów to nie... ja nigdy sie nie bawilem przy silniku w golfie ale robilem w fiaciku i potrzebny byl uchwyt zeby sciagnac zawory... bo te gumki sa pod nimi...
poczekaj az inni sie wypowiedza co mieli z tym do czynienia
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-08-18, 08:21
strzeliniasty, znajdziesz dokładne opisy googlami, sam jeden wstawiłem, nie pamiętam na jakim forum, chyba Vento.org. . Ale żeby to zrobić musisz mieć narzędzie do naciskania sprężyn oraz szczypce do wyjmowania starych gumek, oraz sporo cierpliwości. A podparcie zaworów coby nie wpadły do cylindrów po zdjęciu zabezpieczeń realizuje się podnosząc tłok do góry po włożeniu szurka przez dziurę od świecy, albo podpina się sprężarkę zamiast świecy.
Od razu piszę że zdejmowanie zamków (kamieni) z trzonków zaworów wymaga pewnej wprawy, musisz sam zdecydować czy się za to brać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach