Wysłany: 2009-06-20, 08:54 Jeszcze raz proszę o pomoc
Pisałem wcześniej ale zero dobrej porady. Odpalam zimny czy ciepły silnik pracuje, jak dodam gazu tak na 1,5 albo 2 tys to chwilę trzyma a póżniej zaczyna spadać sam z obr i jak dodam więcej to zaczyna się dusić a jak puszcze gaz to spadnie nisko i się zaraz ustabilizuje na obr, jak z wolnych wcisnę gwałtownie gaz to na obr wejdzie bez problemu ale ich nie chce utrzymać, tak samo na PB i LPG, na lpg jeszcze gorzej. O co tu może chodzić? Kable świece kopułka cewka wymieniane z pół roku temu razem filtrami, proszę o pomoc bo nie mam już sił, na vagu nic nie pokazuje oprócz błedu halla i krokowego na unieruchomionym silniku, jak odpale brak błędów, nawet jak odepne sonde to nie pokazuje jej błędu, wtryskiwacz rozpyla ładnie, POMOCY !
Kaczor2133, to jak na kompie nic nie pokazuje to mysłisz ze ktos ci przez neta doradzi??? możemy ci wymieniac duzo rzeczy do wymiany a to wpakujesz kupe kasy i co?? nie lepiej zaprowadzic do mechanika i niech od sie martwi
na ten czas podmieniłem dwa komplety świec (nie kupowałem nowych).
jedne założyłem stare ngk trzyelektrodowe i żadnej poprawy, a póżniej jednoelektrodowe i polepszyło się od razu więc wina świec, po niedzieli kupię nowe ale już nie NGK bo to szajs, 3 komplety w ciągu pół roku to przesada jak na 4000 tys km. A co ma do rzeczy 1 a 3 elektrodowe bo może tu cały sęk producent zaleca 3 ale czy to dobre do gazu?
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-20, 20:48
Kaczor2133, z tymi NGK to po prostu nieprawda, to sprawdzona marka, nigdy nie miałem problemu z zdarzyło mi się już 100 tys zrobić na jednym komplecie, zresztą to absolutnie nie jest tylko moje zdanie. W silnikach VW możesz nie zamartwiać się ilością elektrod, praktycznie poza trwałością bez różnicy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach