Wysłany: 2009-06-11, 09:45 co pokazuje dobra temperature
Witajcie Szanowni.
Z kazdym tygodniem coraz lepiej poznaje mojego golfa. Przyznaje, ze chce zeby wszystko chodzilo w nim jak w zegarku, i w ostatnich dniach zajalem sobie glowe problemem temperatury. Wydawalo mi sie ze mam pukniety termostat bo wskazowka w trasie lezy sobie w okolicy 70-80 stopni ale wczoraj na wszelki wypadek podlaczylem VAGa i mimo ze wskazowka jest w okolicach 80 stopni to na kompie jest 86-88 stopni. I teraz nie wiem komu wierzyc, jutro chcialem juz wymieniac termostat, ale teraz nie wiem czy warto.
W zwiazku z powyzszym mam do Was pytanie wg ktorych wskazan sie sugerowac. Jutro planuje jeszcze odpalic wozek i zobaczyc w ktorym momencie na VAGu i na desce zacznie sie robic cieply waz na chlodnicy, moze to bedize najlepsze sprawdzenie czy termostat jest okej. A moze to czujnik cos szwankuje
na temat spalania to sie nie wypowiadam, bo beny to nie wiem ile spala a gazu to ok 10/100 na trasie, niektorzy mowia ze normalnie inni ze ciut za duzo, tyle razy bylem juz u gaziarzy ze sie poddalem.
To co czujnik temperatury dał ciała?? da się go jakos sprawdzić zanim wymienie na nowy??
Zatem termostat mozna wykluczyc, podlaczylem auto pod kompa, odpalilem, zagrzewalo się i przy 86,4 stopniach zaczal sie ogrzeac dolny waz.
Ale na szafie bylo ponizej 80 stopni. Wiatraki tez sie wlaczyly przy jakis 96 stopniach i zbily temerature do 90 stopni - wskazania polskiego VAG. Na szafie temperatura nie dobiła do 90 stopni sprawdzilem bledy, pokazal czujnik G62 przerwa lub zwarcie do masy, blad sporadyczny. jakies sugestie???
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-12, 13:00
Jak odłaczałeś wtyczke czujnika na włączonym zapłonie to stąd błąd. Moja sugestia nie przejmować się, ponieważ nie ma tu zadnego zagrożenia a zeby to poprawić to nie wiadomo czu musiałbyś zmienić czujnik temperatury na oryginalny czy licznik, czy to i to. Nie wiadomo gdzie jest usterka.
faktycznie błedu już nie ma, nie potrzebnie odpinałem wtyczkę jak był zapłon załączony na wszelki poprawilem troche izolacje na wtyczne przy czujniku i ECU. Czyli albo czujka puknięta albo licznik, tak??? jak czujka to z jakim paskiem najlepiej, mam żółtą... Może ktoś z okolic białej podlaskiej albo siedlec ma sprawna żeby przerzutkę zrobić i wykluczyć jedną ewentualność ;>
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-12, 19:41
majkel2424 napisał/a:
jak czujka to z jakim paskiem najlepiej, mam żółtą.
z fabryki wychodziły żółte, teraz w ASO sprzedają z niebieską, i tylko czujnik oryginalny proponuję jeśli chcesz mieć z tym święty spokój. Jakieś 80-110 zeta. Zastanów się tylko czy warto inwestować tyle kasy. Na 99 procent nic poza złym wskazaniem na liczniku złego się nie dzieje
Na 99 procent nic poza złym wskazaniem na liczniku złego się nie dzieje
w takim razie odpuszczam....
chyba mnie czeka znowu wizyta u gazowanikow grzebalem wczoraj w aucie i z ciekawosci looknalem na kontroler sondy i ciagle pokazuje mieszanke uboga wqur.... mnie juz CI spece przez dwa miechy odwiedzalem ich z 6-8 razy, chyba ich grzecznie poprosze zeby mi bingo zalozyli i sam bede sobie regulowal
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-13, 10:01
jeśli piszesz o wolnych obrotach to nigdzie na razie nie jedź, rozgrzej silnik i reguluj śróbą na parowniku aż sonda zaczenie latać. A jeśli chcesz mieć super to musiałbyś w czasie jazdy zerkać na diody a nie wiem gdzie je masz, na sterowniku LPG czy w kabinie?
diody mam na sterowniku. Na wolnych obrotach, na postoju mam ciagle ubogą. Jak go podkece na obroty, tylko tak gwałtownie to mignie raz czerwona i potem znowu ciagle zielona, w instrukcji jest napisane ze na wolnych i na wysokich ma migac raz jedna raz druga. Dodatkowo czujnik TPS nie swieci, chociaz powinien, a gasnac powinien dopiero po lekkim nacisnieciu gazu - tak przynajmniej mowi instrukcja
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-13, 16:12
majkel2424 napisał/a:
Jak go podkece na obroty
znaczy jak dodasz gazu? Chodzi mi o to żebyś regulował na wolnych śróbą na parownku, aż diody zaczną migać na zmianę. Musisz wzbogacić mieszankę co zwykle osiągasz kręcąc w lewo śróbą (nie w każdym parowniku). Wówczas i na wyższych obrotach powinno być ok, ale jeśli nie będzie to musisz już regulować u speca kroki silniczka krokowego. Co do TPS nie wiem, dowiedz się czy wogóle go podłączyli bo często tego nie robią.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-13, 22:14
trochę lepszym, duża możliwość konfiguracji, co mając laptopa można robić samodzielnie, a porad o ustawieniach sporo. Ale wiesz nie wydaje mi się to konieczne. Stag plus to już nie całkiem to samo co stag 2L. Diody kttóre ma to spora zaleta. Jak coś nie gra z mieszanką zaglądasz na nie i wiesz od razu. Mam Lovato z takimi diodami i bardzo fajna sprawa. Od razu widzisz czy sonda pracuje, czy stoi na bogatej czy na ubogiej mieszance, czy zasilanie koputerka jest, takie podstawowe sprawy ale ważne w codziennej eksploatacji.
to moze sonde mam wydupczona ale nie wiem jak jednoznacznie to okreslic, na vagu nie ma takiej zakladki zeby pokazywala mi napiecie z sondy a miernikiem to dupa nie mierzenie chyba
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach