Silnik: 1,6 ABU
Dołączył: 17 Sie 2008 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-16, 21:21 bierze olej
Golf 3, 1.6ABU, instalacja gazowa od około roku, przejechane na gazie około 12tyś. km, na liczniku 181000km. Autko zakupiłem bez instalacji gazowej ale zanim zaobserwowałem pobór oleju założyłem gaz. W ciągu 10tyś. km przez około 1 rok musiałem dolac jakies 5 litrów oleju. Nie odczuwam problemów z silnikiem. Autko jeździ jak przysłowiowa "rakieta" ,ale ten pobór oleju strasznie mnie martwi. Zaglądałem pod autko braloznakl przecieków, aczkolwiek jutro spojrze na swoje miejsce parkingowe (sporo trawy) może cos będzie widać. Moze jakieś sugestie co z tym fantem zrobić. Czy to jest zpoawiedź poważniejszch napraw. Nie ukrywam że lubie jeździć dość dynamicznie. O ile autkiem 75KM tak da się jeździć . Aktualnie zalany jest Castrol Magnatec 15W40.
Grzenio, Najpier sprawdz uszczelki pod misą olejowo i dekla zaworów.. A póznej koło czujnika oleju co jest w bloku silnika, sprawdz dokładnie czy nie masz wycieków
Kolego to jakieś kosmiczne dane są jeśli piszesz ze przez rok dolewasz 5 litrów oleju. Zastanawiam sie czy nie chciałeś napisać 0,5l a to byłoby jeszcze w jakieś normie na 10000 km ale jeżeli naprawdę jest to bańka oleju to nie sądze że jest to wina silnika bo napewno byś to czuł albo widział gdyby tyle go palił. Musi Ci go ubywać poprzez jakiś wyciek. Poszukaj tego i lepiej sie tym zajmij:). Pozdro
_________________ Jak jest sprawunia to walić na gadu
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-26, 12:43
5l? spokojnie takie zużycie będzie przy nawet samych uszczelniaczach zepsutych, a chmurka oleju niebieska pojawi się tylko chwilowo i można tego nie zauważyć.
Silnik: 1.8 GT ABS Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 141 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-06-27, 07:29
ja po 3100 km dolałem 1 litr. Wycieków nie ma, uszczelniacze na zaworach zrobione to jedynie na tłokach ciągnie. Auto nie kopci i jest rakieta. To dużo czy mało ? Olej to półsyntetyk 15W40. Chyba pora zmienić na mineralny
Silnik: 1.8 GT ABS Pomógł: 1 raz Wiek: 26 Dołączył: 17 Maj 2008 Posty: 141 Skąd: Chrzanów
Wysłany: 2009-06-27, 11:27
przepraszam 10W40 - poszedłem i sprawdziłem a uszczelniacze to na serwisie robili i głowicę ściągali. Serwis porządny BOSCH SERVICE a nie garaż u Pana Kazka więc chyba wiedzą co robią. Uszczelka była nowa więc chyba ściągali.
No ale trudno żeby po 203000 km nie brał oleju tym bardziej , że auto dostało gaz po 145000 co raczej dla silnika dobre nie było.
Silnik: 1.8 ABS 90 KM
Wiek: 30 Dołączył: 12 Sty 2008 Posty: 51 Skąd: Nowe Miasto
Wysłany: 2009-06-27, 13:17
Piotr Bąk napisał/a:
Kolego to jakieś kosmiczne dane są jeśli piszesz ze przez rok dolewasz 5 litrów oleju. Zastanawiam sie czy nie chciałeś napisać 0,5l a to byłoby jeszcze w jakieś normie na 10000 km ale jeżeli naprawdę jest to bańka oleju to nie sądze że jest to wina silnika bo napewno byś to czuł albo widział gdyby tyle go palił. Musi Ci go ubywać poprzez jakiś wyciek. Poszukaj tego i lepiej sie tym zajmij:). Pozdro
Niekoniecznie będzie czuć dużą różnicę w osiągach . Ja przed wymianą silnika (czyli dwa miesiące temu) lałem litr tygodniowo czyli prawie bańka wychodziła na miesiąc, a jeśli chodzi o osiągi to dużej różnicy nie było . Olej brał w każdy możliwy sposób palił , kopcił , z obudowy od filtra powietrza się lało , aż zderzak był ufajdolony , smierdziało spalenizną bo kapał na kolektor , raz w miesiącu wymieniałem świece bo były całe w jakimś nagarze.
Ale kupiłem silniczek z anglika za 500 stówek i jest git oleju nie bierze .
Silnik: 1,6 ABU
Dołączył: 17 Sie 2008 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-28, 10:36
Chciałbym żeby to byłą pomyłka i brał 0,5l na 10000km , ale niestety tak nie jest. Bierze 5l na 10000 . Nie zauważam istotnych objawów utraty oleju. Wycieków nie ma, może trochę dymi, to fakt. Pytanie jak długo można tak jeździć. Czy sprawa jest na tyle poważna że lepiej poszukać kogoś kto to naprawi. Dodam że mam urlop za 2 tygodnie i zastanawiam się czy uda mi się odłożyć naprawę po urlopie(około 1000km do przejechania).
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-28, 12:25
Ktoś ma wziąc odpowiedzialność za powodzenie Twojego wyjazdu?
No ale cóż, silniki biorące olej mogą przejechac nieraz 100 tys. km i biorą jak brały. Jeśli nie spada ciśnienie oleju czyli nie brzęczy bzyczek od oleju i kontrolka się nire zapala, nic się w silniku nie tłucze to nie widzę przeszkód żebyś nie jechał z bańka oleju w bagażniku.
Nie no jak dla mnie to i tak jest dużo tego oleju do dolania ale jeżeli jest go zawsze w normie (tzn po dolewce) i nie masz go nigdy poniżej minimum to spokojnie można śmigać i nic sie nie stanie. Najprędzej (jeżeli nie masz wycieków) no to uszczelniacze. Jeżeli bedzie kopcił to mogą też siadać pierścienie. U siebie też mam to do zrobienia przy okazji zmiany uszczelki ale mi bierze ok litra albo i mniej na 10 tys tylko zastanawiam sie czy wymienić same uszczelniacze czy jeszcze pierścienie bo z tym jest dużo roboty
_________________ Jak jest sprawunia to walić na gadu
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-30, 08:17
Piotr Bąk, z powdu brania 1 l na 10000? Nie zartuj. Same uszczelniacze można wymnienić bez ścigania głowicy ale pierścienie? Przecież taka naprawa jest kompletnie nieopłacalna - to po pierwsze, po drugie zawsze jest ryzyko jakiegoś niepowodzenia naprawy i spartolisz prawie zdrowy silnik.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach