Chodzi o to że zastanawiam sie nad wymianą uszczelki pod głowica bo ta już jest stara. W sumie na razie bardzo spod niej nie leci ani się nie poci ale mechanior powiedział ze bedzie trzeba o tym pomyśleć za jakiś czas dlatego wspomniałem o uszczelniaczach a przy okazji zastanawiam sie nad pierścieniami. Boję się poprostu że walnie mi gdzies w trasie i bede uziemiony a takich sytuacji nikt nie lubi. A sama wymiana uszczelniaczy bez zdejmowania głowicy to chyba cięższa sprawa jest. Pozdro
_________________ Jak jest sprawunia to walić na gadu
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-06-30, 19:48
Piotr Bąk, tego się po prostu w golfach nie robi, żeby profilaktycznie uszczelkę zmieniać, golf to nie mazda z lat 80-tych gdzie się to robiło co 100 000. Na razie nie widzę u Ciebie żadnego problemu do naprawy, chyba że czegoś nie dopisujesz. Są jekieś hałasy? Słabszy silnik czy cokolwiek?
Silnik: 1,6 ABU
Dołączył: 17 Sie 2008 Posty: 69 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-30, 21:45
pablomed napisał/a:
Ktoś ma wziąc odpowiedzialność za powodzenie Twojego wyjazdu?
No ale cóż, silniki biorące olej mogą przejechac nieraz 100 tys. km i biorą jak brały. Jeśli nie spada ciśnienie oleju czyli nie brzęczy bzyczek od oleju i kontrolka się nire zapala, nic się w silniku nie tłucze to nie widzę przeszkód żebyś nie jechał z bańka oleju w bagażniku.
Właśnie apropo kontrolki, potrafi sie załączyć ale głównie na trasie przy dynamicznej jeździe. Wciśnięcie sprzęgła i gwałtowne dodanie gazu w czasie jazdy usuwa problem na jakiś czas. Czasami potrafi na odcinku 100km załączyc się z 6 razy. Moze to juz jest sygnał na remoncik.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2009-07-01, 08:03
niewykluczone. Nawet prawdopodobne. Ale najpierw diagnoza mechanika. Czyli pomiary ciśeniania oleju, spręzania z probą olejkową, obsłuchanie silnika i dopiero decyzja.
Silnik: 1,6 ABU pb+lpg Pomógł: 78 razy Wiek: 28 Dołączył: 30 Cze 2008 Posty: 1799 Skąd: TJE, Wodzisław
Wysłany: 2009-07-03, 07:56
Piotr Bąk napisał/a:
Boję się poprostu że walnie mi gdzies w trasie i bede uziemiony a takich sytuacji nikt nie lubi
nie wiem jak Twój golfik ale mój ostrzega mnie zawczasu o wszystkim co go boli a już napewno oznaki zużycia uszczelki rozpoznasz wystarczająco wcześnie żeby temu zaradzić
ja bym się nie podjął wymiany pierścieni, to też zużywa się stopniowo a nie tak hop siup i już silik stoi . Chyba że przegrzejesz silnik i się zatrze ale to ekstremalne przypadki
co do kontrolki oleju to najlepiej zrobić pomiar ciśnienia albo odrazu zmienić czujnik oleju ewentualnie jak jeszcze nie zalałeś mineralnego oleju to na taki włąśnie zmienić ale to też trochę szkoda jeśli to tylko czujnik a sporo było takich przypadków na forum opisanych że czujniki siadały
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach