zdazaylo mi sie wjechac w diure na naszych ekstra drogach, co poskutkowalo przestawieniem kata pochylenia kola... bylem u mechanika kat ustawil ale teraz cos bije, a wczesniej gdy kolo bylo "pochylone" to tego nie bylo. pojawia sie takie jednostajne bicie puk puk puk, ale problemu nie ma podczas jazdy na luzie... co to moze byc ?
Sprawdź czy czasem nie wypadły sprężynki napinające z klocka hamulcowego. Jeżeli stuki pojawiają się jedynie na nierównościach jest duże prawdopodobieństwo że to jest to.
Silnik: Vento 2E Pomógł: 255 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 4046 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2008-10-20, 18:43
jatromb napisał/a:
ale problemu nie ma podczas jazdy na luzie
podejrzewam że coś się stało jeszcze z którymś przegubem, być może wewnętrznym. Rzecz może być dość trudna do oceny, Myślę że wycieczka na stację diagnostyczną na rolki pomoże to wyjaśnić..
Silnik: AEK 1.6 GT 101KM Pomógł: 3 razy Dołączył: 19 Mar 2008 Posty: 209 Skąd: Mielec
Wysłany: 2008-10-20, 19:40
Ja mam podobną sytuację, też mi stuka w prawym przednim kole podczas jazdy po nierównościach poprzecznych. Znajomy mi radził że to może stukać amortyzator.
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4012 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-10-20, 22:02
przełuż koła tył na przód.moze to wina opony. juz 1dno bedzie wtedy wykluczone jeśli to nie wina kół.to wtedy szukanie w zawieszeniu przyczyny.to co napisał kolega pablomed, to ja nie sadze aby to była wina przegubów.
ostatnio w pracy robiłem M-B A-klese- babka sie wrypała w otwartą studzienkę i był krzywy amortyzator i peknięta sprzężyna oraz rozwaliło oponę a z tyłu pekła tylko sprężyna zawieszenia.
sprawdż tuleje wahacza oraz sworzeń wahacza...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach