Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 136 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 3158 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-03-25, 21:11
u mnie tak na zakręcie pukała linka od ręcznego, która odczepiła się od belki i dotykała wewn. krawędzi felgi, na której był odważnik, ten odważnik uderzał w linkę.
_________________ REGULAMIN FORUM
Potrzebny nr części z ETKA? - PW ( podać rocznik i model silnika ) - w wolnej chwili pomogę
to i ja się podłączę, stuki słychać z przodu z okolic prawego koła (od pasażera) bez względu na prędkość (stuka zarówno przy 20 jak i 120 km/h) bez względu na drogę (droga z wybojami, autostrada), chyba zawsze dzieje sie to na prostych nie skeconych kołach, i nie stuka cały czas czyli, kilka-kilkanaście minut spokoju, i zaczyna coś walić, znów na chwilę spokój i znów coś się tłucze, wjeżdżałem na kanał to zauwazyłem jedynie że końcówkę drążka mam do wymiany (ale myślę że chyba nie do powoduje takie stuki), myślę żeby pojechac na stację diagnostyczną ale najlepsze będzie jak tam pojadę i akurat nic nie bedzie stukać (bo czasem tak jest)
U mnie powodem tych stuków było uszkodzone łożysko w lewym przednim kole. Naprawa wyniosła mnie 120 zł w profesjonalnym warsztacie samochodowym, 40 zł łożysko + 80 zł wymiana. Jak myślicie?? Drogo??
Pozwole sobie podłączyć się pod temat. Ja mam taki problem, dziś byłem w innym mieście i poluzowało mi się koło, tzn.odkręciło na łożysku tak waliło nawet przy jezdzie 30km/h, podjechałem odrazu do pierwszej wulkanizacji. Podniosl mi lekko autko i całe przednie koło od kierowcy aż latało tak było luźne. (Wybaczcie mi ze nie psluguje sie wachowymi nazwami)
Nie mam tego zabezpieczenia na dokrecenie lozyska. Koleś mi powiedzial ze przez to się odkreciło koło. Dokręcił wyjechałem i dalej stuka nie tak bardzo jak wtedy ale słychać takie delikatnie stukanie.
Jak myślicie dlaczego tak?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach