Silnik: 1,9 TDI 90 KM
Wiek: 36 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 66 Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2010-07-21, 13:42 Opony piszą w zakrętachCo jest?.
Przyszło niby lato więc są rzadsze, ale czemu od razu aż piszczą?
Zawieszenie mam ok. Zbieżność robiona w zeszłym roku. Staram się omijać dziury. Nie wiem co jest.
Acha. Opony Toyo (proxesz SF-1).
Ktoś tam miał? Poradzi mi? Bo nie chce mi się wywalać kasy na nowa zbieżność.
Ostatnio zmieniony przez Franc 2010-07-22, 07:31, w całości zmieniany 1 raz
Franc, polecam na początek poprawić swoją wypowiedź bo dla mnie w ogóle jest nie zrozumiała, chodź domyślam się o co chodzi
Franc napisał/a:
ale czemu od razu aż piszą?
piszą czy piszczą ?? bo jak piszą to nie mam zielonego pojęcia co wywołuje w nich taką reakcję, jak piszczą to widocznie gorący asfalt tak wpływa na gumę z jakiej zrobiona jest opona.
Franc napisał/a:
Staram się opijać dziury
no to głowę masz dobrą bo u nas dziur na drogach nie brakuje a żeby pić za każdą dziurę to szacunek. Jeśli omijasz to rozsądne rozwiązanie, gwałtowne ruchy kierownicą mogą wywoływać piszczenie opon
Franc napisał/a:
Ktoś tam miał?
??
Franc napisał/a:
Bo nie chce mi się wywalać kasy na nowa zbieżność.
raczej zbędny wydatek bo to na 99% nie wina zbieżności
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-07-21, 22:59
Jeżeli piszczą Ci tylko w takie upały a w chłodniejsze dni nie, no to masz odpowiedz; wina gum. Nie pokrzywiłeś gdzieś drążków ? Poobserwuj ciśnienie w oponach .Jeśli piszczą już całe lato jedz sprawdz zbieżność-kąty. Pozdro.
Silnik: 1,9 TDI 90 KM
Wiek: 36 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 66 Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2010-07-22, 07:36
Sorry za błędy w początkowym poście. Nie wiem jak do tego doszło. Sam się z siebie uśmiałem.
Piszczą w zakrętach z którymi nigdy nie było problemu. Prędkości bardzo "miejskie" znaczy spokojne.
Dodatkowo ciśnienia w kołach nie regulowałem ostatnio.
Facet od zbieżności uważa że to opony. Za 2 tygodnie mam przegląd to mi zawieszenie przejrzą dokładnie.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-07-23, 09:56
Jak dobrze przeczytałem jeżdzisz na zimówkach które latem pod wpływem wysokich temperatur robią się bardzo miękkie (szybko się zużywają) i mogą przez to piszczeć bez względu czy TOYO czy Dębica. Czyli nie do końca u Kolegi Franc jest to wina opon. Pozdro
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 6 razy Dołączył: 11 Lis 2009 Posty: 233 Skąd: FNW Nowa Sól
Wysłany: 2010-07-23, 12:11
Kolega pisał ze '' piszczą w zakrętach" . Jeżeli by to była wina hamulców na prostej piszczały by również, z resztą opony jak piszczą to chyba każdy wie i trudno pomylić ten dzwięk z innym. Pozdro
Silnik: 1,9 TDI 90 KM
Wiek: 36 Dołączył: 07 Sie 2008 Posty: 66 Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2010-08-04, 08:47
Już wiem co to jest!! Zbieżność jednak.A dokładnie kąt pochylenia.
Dzięki temu oblałem przegląd techniczny.
Mechanicy robiąc mi przegub rozkręcili śruby od amortyzatorów i w ten sposób kąt pochylenia się zmienił.
Już jestem po zbieżności i jest ok.
Dzięki za pomoc.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach