Wysłany: 2010-07-13, 16:24 Obciera mi o nadkola ...... ;///
witajcie :):):)
Zakupiłem sobie aluski 15" 205/50 i mam klopot
Podczas jazdy juz w 3 osoby wraz z kierowca oponki obcieraja mi o nadkole ;/;/ wsadzilem juz w spręzyny gumy usztywniajace ale to dalo mi minimalna roznice
Mam z prawej strony walniety amortyzator calkowicie i to moze byc dalsza wina tego wszytskiego ?
Czy moze sa jakies specjalne gumy w sportowe sprezyny aby je wkrecic ?;//
I jakie amoorki bysci mi radzili jakbym wymienic musial pre z tylu ? te mam sportowe tak jak i sprezynki
jakie masz et tych felg? rozmiar? obniżenie samochodu?
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
Silnik: 1,6 AEA Pomógł: 11 razy Wiek: 27 Dołączył: 31 Sie 2009 Posty: 427 Skąd: LKS
Wysłany: 2010-07-13, 17:55
przy 15" kolach masz pewnie za male ET lub(i) za szeroką felgę. Jedyne co możesz zrobić to wąskie opony naciągnąć na te felgi. Wtedy może być lepiej ale nie musi.
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 700 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-07-14, 11:36
ja mam to samo et 28 koła 195x50 dzisiaj się biore za wymiane sprężyn i amorów bo reką dobijam samochód do opony mam nadzieje że to coś da bo jak nie to musze poszukać nowego kompletu kół
PS gumy usztywniające ci nic nie dadzą może jedynie to że sprężyna szybciej pęknie jeśli masz sportowe zawieszenie i trze to jedyne wyjście chyba jechać do blacharza i pozaginać nadkola
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 700 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-07-14, 11:39
ale mi tylko od strony pasażera na tyle trze od strony kierowcy nic nie trze nawet jak ładowałem 10 worków cementu na strone kierowcy to i tak strona pasażera przyciera
Silnik: 1.6 ABU + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 21 Dołączył: 14 Sie 2009 Posty: 700 Skąd: TKI | Kielce
Wysłany: 2010-07-14, 20:34
zawieszenie tylnie wymienione jechałem w 4 osoby i nie obciera a wcześniej wystarczyła jedna osoba na tyle i tarło ale jeszcze i tak planuje jechać do blacharza żeby przyciąć troche ten rancik przy nadkolu bo chce większe kapcie włożyć na tył :d
Silnik: 1.9 TDI GL (1Z) Pomógł: 11 razy Wiek: 29 Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 946 Skąd: Świecie
Wysłany: 2010-07-15, 11:31
swatu napisał/a:
dobra konserwacja i nie ma bata by rdza sie wdała .
Racja!
Ja miesiąc temu u siebie zaklepywałem ranty. Najpierw od wewnątrz wyczyściłem, pomalowałem 2 razy farbą podkładową, naciąłem szlifierką w 5-6 miejscach rant, opalarką podgrzewałem lakier od zewnątrz i gumowym młotkiem klepałem, aż rant uformował się w przekrój litery U. Po wszystkim pomalowałem porządnie rant od wewnątrz środkiem zabezpieczającym przed korozją Boll
Z jednej strony miałem trochę szpachli na zagięciu no i niestety rozkruszyło się leciutko w tym miejscu, ale nie rzuca się to tak w oczy, dopiero jak ktoś ukucnie i przechyli głowę to może zobaczyć
a ja mam oponki 195 x 50 r15 felgi borbet 7j x 15 h2 et jak mi się zdaje 35 i mam przy 4 osobach tarcie z tylu. dodam ze sprezyny oryginalne a amory nawet roku nie maja i nie wygladaja na wylane.
czytalem gdzies ze felgi do golfa maja by 6j x 15 et 45 czy to jest duza róznica z tymi co mam?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach