Wysłany: 2008-12-23, 22:01 luz i szorowanie koła tylnego
Witam,
mam następuący problem/spostrzeżenie, otóż w prawym tylnym kole wyczuwam minimalne luzy, do odkrycia tego doprowadził mnie dziwny odgłos szorowania - ale uwaga szorowanie słychać jedynie przy pierwszych 3-4 hamowaniach a potem ustaje.
czytałem już na forum o tym, iż najprawdopodobniej są to łożyska ale to co obserwuje u siebie to szum wyłącznie przy hamowaniu (nie podczas jazdy) oraz jego ustąpienie po kilku naciśnięciach hamulca (domyślam się że po rozgrzaniu łożyska wszystko sie lepiej spasowuje) dodatkowo po dystansie ów 2-3 kilometrów jak sprawdzałem luzów w kole już nie było,
moje pytanie czy ktoś może czegoś podobnego doświadczył i czy warto w tej chwili wymieniać łożysko czy skoro się "spasowuje" po ogrzaniu narazie tak zostawić? jutro wybieram się w dłuższą podróż i mam nadzieję, że ten detal nie stanowi zagrożenia/problemu?
masz z tyly tarcze czy bebny, jesli bebny to jest mozliwosc ze szczeski sie koncza,i to moze piszczec, a jesli chodzi o lozyska to troche dokrec srube trzymajaca lozysko ale nie za mocno i luz powinien ustac, gdy luzy sie ponownie pojawia to czas wyminic lozysko
mam bębny, to jest raczej szorowanie a nie piszczenie ale rozumiem ze o to Tobie chodzilo,
dokrecalem srube od lozyska, troche pomoglo ale nie do konca stad moje pytanie,
najlepiej by bylo gdybyc kupil lozyska odrazu na 2 strony i najlepiej oryginalne, bo zamienniki wiesz jakie sa, ale nieraz zdarza sie ze dobrze trzymaja
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach