tak chyba w okolicy 2200 po włączeniu turbo, czujesz wgniecenie w siedzenie i gwałtownie zaczyn przyśpieszać w tym momęcie
w omedze mam silnik 2.5TDS tam się włancza przy 2500 i tez wgniata w siedzonko:D
Współczuje ci za tego Opla.Masz w nim najbardziej awaryjny silnik diesla wyprodukowany przez BMW.A tak wogóle w TD turbina chodzi od samego początku uruchomienia silnika czemu szybciej się zużywa.
Witam. Posiadam Golfa III 1.9TDI 90PS 1996r kombi. Nie wiem kiedy te turbo się u mnie włącza zauważyłem że ciągnie mi przy 1800 czy to możliwe z tego co czytam to piszą inni że przy 2200 jeżeli chodzi o to czy słyszę to niestety nic nie słyszę tak jak chodzi tak i bez zmian się dzieje z obrotami. Znajomy się wsłuchiwał i mówił że turba nie ma chyba bo nic nie słyszy aby coś się zmieniało w duchu się zaśmiałem bo w cześniej przejechał się i mówił że lux ciągnie a on posiada skodę felicję 1.9 disel 1999r chyba 75km też kombi. Pisze drugi raz tą wiadomość bo coś nie poszło na forum więc jeszcze raz Pozdrawiam Wszystkich Klubowiczów i z góry dzięki za odpowiedz. Narazie.
turbine w tym silniczu masz za blokiem silnika (patrz pod przednia szyba w komorze silnika- napewno bedizesz widzial) - to do tego stwierdzenia kolegi
turbinka w tym silniczku o ile sie nie myle to zaczyna pompowac gdzies kolo 2300. po zastosowaniu boxu pompuje juz chyba od 1900 (przynajmniej tak bylo w kolegi w a3 [ zastosowal boxa do 1.9tdi 90ps i od 1900 zaczynalo mu pompowac i wciskac w fotel ])
pozdrawiam
_________________ Zbieram na samochod (chyba wiecie jaki )
mam tdi sprowadzone 90KM tez zastanawialem sie przy ilu obrtach zalacza sie wlaczc tur.ale z tego co zauwazylem i przedewszystkim uslyszalem to napewno ponizej 2000 /obr niewiem czy ktos tam wkladal lapy do tego silnika ale trzeba sie wsluchac dokladnie pozatym z tego co wiem kazdo turbinkie powinno byc slychac w miejszyn lub wiekszym stopniu zalezy od modelu silnika i apropo benzynowe silniki majo inny moment obr i tur. zalacza sie na wyrzszych obrotach niz w D.-wyczuj silnik i sie wsluchaj jak ktos jezdz dluzej swoim autkiem to doslownie pozna je po glosie ze cos jest nie tak
[ Dodano: 2008-02-17, 00:08 ]
dodam ze wsluchiwanie mialem na mysli jak samochod jest na postoju bo w czasie jazdy niestety ale w golfie jej raczej nieuslyszysz ale i tak są the best jak za to kase
Po pierwsze, to turbo się nie "włącza"!!! Turbina kręci się cały czas, a moment, który nazywacie włączeniem sie turbiny oznacza, że zaczyna powstawać na tyle dużo spalin(bo przeciez dzieje sie to przy przyspieszaniu) które muszą "przecisnąć" sie przez turbinę, że zaczyna się ona kręcić o wiele szybciej, proporcjonalnie do ilości spalin, co powoduje tłoczenie do silnika większej ilości powietrza, co w końcu powoduje mocniejsze przyspieszenie. Mój afn zaczyna odczuwalnie ciągnąć od ok. 1400-1700obr/min. zależy na jakim biegu. A więc wszystko zależy od tego jak mocno wciskacie pedał gazu i w wyniku tego ile powstaje spalin, tzn. że jeżeli będziemy się rozpędzać delikatnie, bez wciskania pedału gazu do podłogi to raczej nie odczujemy "wciskania w fotel" przy jakiejś tam prędkości obrotowej.
u siebie w skodzie octavi,,, jak mam zimny silnik,,, i wylaczone radio,, to przy 2000 slychac jak pyka przekaznik przy wlaczeniu turbiny,, moze u Ciebie tez bedzie to slychac
Śniśnij ręką te grubą rurę gumową która wychodzi z turbiny i wchodzi to silnika. Dodaj gazu jeśli zacznie Ci się prężyć w dłoni to turbina pompuje powietrze.
A tak przy okazji.
Wydaję mi się że słyszę teraz jakieś głośne buczenie podczas jazdy.
Możliwe że więcej pali. A po jeździe można zaobserwować na postoju, jakby coś parowało z pod maski (ulatniający się dymek) ale chyba bardzo szybko bo nie można nic zauważyć po otwarciu maski.
Ma ktoś jakiś pomysł na przyczynę?
Śniśnij ręką te grubą rurę gumową która wychodzi z turbiny i wchodzi to silnika. Dodaj gazu jeśli zacznie Ci się prężyć w dłoni to turbina pompuje powietrze.
A tak przy okazji.
Wydaję mi się że słyszę teraz jakieś głośne buczenie podczas jazdy.
Możliwe że więcej pali. A po jeździe można zaobserwować na postoju, jakby coś parowało z pod maski (ulatniający się dymek) ale chyba bardzo szybko bo nie można nic zauważyć po otwarciu maski.
Ma ktoś jakiś pomysł na przyczynę?
mnie sie kopcilo z pod machy, gdy mi lozysko w pompie od klimy strzelilo,, i tez tylko jak np stalem na swiatlach,, bo gdy otworzylem maske to nic nie bylo widac,,, rozne moga byc powody dymienia sie z pod maski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach