spokojnie , one do 1,6 potrafią pompować jak nie są dojechane. 1,2 to jest bezpieczne doładowanie, o ile reszta gratów podoła
_________________ Moje mk3 “go to work, send your kids to school
follow fashion, act normal
walk on the pavements, watch T.V.
save for your old age, obey the law
Repeat after me: I am free”
Silnik: 1.9 TD Pomógł: 47 razy Wiek: 26 Dołączył: 02 Sie 2008 Posty: 1344 Skąd: TJE
Wysłany: 2010-04-11, 22:46
garas1 napisał/a:
Pascal Może to jest zależne od turbiny czy słychać czy nie TDI ma inaczej a TD ma inaczej
Wiesz co jeździłem TDI i nie słyszałem natomiast w swoim mocno podkręconym TD słychać ją wyraźnie...pięknie oddycha...poluzuj tylko zaczepy od filtra powietrza a wtedy usłyszysz jak ona pracuje...a poza tym turbine czuje jak pracuje wystarczy lekki gaz i odlot...Gdy nie miałem AAZeta podkręconego też można było odczuć jak pracuje ale dopiero przy wyższych obrotach...teraz po zwiększeniu dawki paliwa i podkręceniu turbinki jest naprawdę super.Wkręca się szybko w obroty i wogóle
Natomiast w moim TDI ją słychać. Ciśnienie do czwartku mam ori czyli 0,8 bara. W pt będę miał koło 1,0-1,2 bara i wtedy to już będzie jeszcze głośniej świstało. No cóż... muzyka dla ucha
_________________ Weźmiesz mnie na prostej?? A ja Cię zniszczę na zakręcie!!
a przy 1.1-1.3 bara będzie charakterystyczny świst turbiny
Panowie, świst turbiny może równie dobrze oznaczać nieszczelny układ wydechowy lub uszkodzenie łopatek turbiny. wiadomo, że dźwięk ten jest przyjemny dla ucha ale czasami może zwiastować problemy
_________________ you can't always get what you want
>>mój GTD>>
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach