Witam,mam takie pytanie co do pierścieni,w czoraj wymieniłem pierścienie na Kolbenschmidt luz na zamku 0.20 i ustawione co 120*,dziś po odpaleniu ładnie zagadał ale po jakimś czasie postanowiłem zaglądnąć na bagnet i korek oleju podczas pracy silnika,z pod bagnetu tak dawało jak by miał przedmuch a z pod korka dawał biało-siwym dymkiem.Dlatego chcę się dowiedzieć czy tak powinno być podczas docierania pierścieni?
Witam,mam takie pytanie co do pierścieni,w czoraj wymieniłem pierścienie na Kolbenschmidt luz na zamku 0.20 i ustawione co 120*,dziś po odpaleniu ładnie zagadał ale po jakimś czasie postanowiłem zaglądnąć na bagnet i korek oleju podczas pracy silnika,z pod bagnetu tak dawało jak by miał przedmuch a z pod korka dawał biało-siwym dymkiem.Dlatego chcę się dowiedzieć czy tak powinno być podczas docierania pierścieni?
a czyściłeś czyms silnik? wlewałeś cos zeby sprawdzic czy trzymaja tloki ? Przepal go troszke niech sie wypali wszystko jak cos uzywaleś...
Tylko spokojna jazda na razie wchodzi tylko w gre
dzięki za odpowiedz,przyznam się że troche spanikowałem dziś poprawiło się na 99%,teraz chcę go troche dotrzeć na biegu jałowym a puzniej spokojna jazda
Silnik: 2.0 ADY Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 874 Skąd: SKL/Cz-wa
Wysłany: 2012-01-13, 16:58
taka ciekawostka
na racingforum kiedyś wyczytałem sposób jednego użytkownika na docieranie silnika.
silnik poskładany, zalany minerałem lub jakims innym tanim olejem. pierwsze odpalenie, bieg jałowy do osiągnięcia odpowiedniej temperatury, żeby olej tez chwycił temperaturę. następnie olej i filtr out i zalanie docelowym olejem (takiej klasy na jakiej chce się jeździć, np 10w40). po 1000km spokojnej jazdy zmiana oleju i filtra.
tak dociera silniki które później latają na ostrym bucie i żyją.
K@mil napisał/a:
Tylko spokojna jazda na razie wchodzi tylko w gre
jakby poczytać o docieraniu silnika to jest 100 szkół jak to robić. ogólnie najlepiej jest chyba na spokojnie ale po kilkuset km warto czasami depnąć w gaz, tak żeby silnik pracował pod zmiennym obciążeniem ale bez przeciążania, żeby pierścienie się dobrze ułożyły.
olej i filtr radziłbym na początku częściej zmieniać, chyba nikt nie chce żeby po silniku hulał jakiś syf a nowe pierścienie muszą się dotrzeć
zakładałem wszystkie uszczelki i uszczelniacze Victor Reinz,pierścienie Kolbenschmidt blok kupiłem po małej kapitalce wypiaskowany i pomalowany cylindry honowane płaszczyzna bloku zplanowana,wymieniałem też wał bo ten poprzedni się rozsypał(czop wału)wymieniłem też skrzynie biegów przy okazji oczywiście wypiaskowałem (luz na wybieraku skrzyni biegów) tak więc pod maską się świeci.I pozostało małe docieranko
boost pin już jest uszczelniając LDA porobiłem to co potrzeba( usunięcie z pompy ogranicznika dawki paliwa, gov a timing),uszczelke pod głowice dałem metalową aby jej nie wydmuchało,jeszcze podkęce turbawke i będzie git ok 100 kucy mi wystarczy,mam kolesia co proponował mi turbawke KKK K24 ze ślimakiem z jakiegoś tam busa 2.8JTD i mówił że nieżle mu dmuchała,ale niechcę przesadzać tylko normalnie jeżdzić i mieć mały zapas pod nogą
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach