znajomy mial ten sam problem. jesli Ci sie chce rozkrec rolke w srodku jest taka sprezyna ( taka zawinieta- jak w starych zegarkach) trzeba ja na nowo nagiac. Jest to dosyc czasochlonne i bez dobrze wyposarzonego warsztatu trudne wiec nei weim czy jest sens sie w to bawic
_________________ Zbieram na samochod (chyba wiecie jaki )
Prawdopodobnie poszła ci sprężyna tak jak napisał Bocian-t5 a jak ci ona poszła to i pewnie ta rolkę tez se wymień. Jestem właśnie po takiej wymianie i już cudnie klekocze napisz jeszcze z którego roku masz autko bo jak przed 93 to musisz zmienić tez ramie napinacza ale najpierw sprawdź tą rolkę bo może mieć już wytłuczone łożyska
Silnik: 1,9tdi Pomógł: 2 razy Dołączył: 26 Maj 2007 Posty: 149 Skąd: gdynia
Wysłany: 2008-03-25, 10:58
siemka
panowie a moze cala ta sytuacje powoduje koło pasowe paska wieloklinowego ja tak mialem
kolo pasowe wibrowalo bo jakis tam klin sie poluzowal w efekcie bardzo szybko wykanczal rolke napinacza paska(ktora tez w tej sytuacji skakala) i pasek dostawal po dupie ze wzgledu na duze wibracje!! i przy okazji wymienilem tuleje na ramieniu od rolki napinacza.najpierw zobacz czy to kolo pasowe prosto sie kreci bo jesli daje na boki nie pomoze ci wymiana rolki i paska i tuleji ramienia.
Silnik: 1.9 TDi 90PS
Wiek: 26 Dołączył: 26 Mar 2008 Posty: 1 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-26, 00:55
Witam. Też miałem ten problem... Zresztą jest często spotykany. Jeżeli chcesz to zrobić dobrze niestety musisz liczyc sie z kosztami... Tak jak chłopaki pisali, masz pęknięta sprężynę w napinaczu (albo spadła z własciwego ułożenia). Naprawa praktycznie nie wchodzi w grę. Tylko wymiana napinacza. Ja kupiłem zamiennik Ruville'a. Jest ok, ale nie to co oryginał. Przy tej wymianie należy także wymienić tulejki ramienia napinacza, a możliwe że i samo ramię (tylko serwis VW 147zł...) Ważne jest żeby nie oszczędzać i jeżeli elem. sa do zużyte to je wymienić. Ja zmieniłem również samą rolkę, bo łożyska strasznie dostały od tych wibracji, podobnie jak i łożyska koła alternatora. Jeżeli chodzi o koło pasowe to u mnie nie trzeba było nic z nim robić, ale jeżeli popiskuje na zimno, to musisz nastawić sie na i ta robote ( duuuuże koszty). Pozdro i życze owocnych napraw. Warto to zrobić bo silnik od razu sie wyciszy i zacznie równiej pracować (mniejsze drgania). Przede wszystkim usterka nie będzie już dalej obciążać prac innych elementów.
Panowie kilka razy juz o tym pislalem!!! NIE piszy kolo pasowe na wale tylko na alternatorze!!!
Poniewaz:
1) Kolo pasowe na wale napedza a nie stawia opor
2) Kolo pasowe na wale ma duzo srednice i pasek sie w nim dobrze klinuje i nie slizga
3) Alternator stawia opor a jednoczesie jego kolo jest male i dlatego slizga i z biegiem czasu poprostu sie wyciera!!
Wiec wystarczy wymienic tylko klo pasowe na alternatorze ! I juz nie bedzie porannych piskow
TEZ MIAłEM TO SAMO, TO CZESTA AWARIA W GOLFACH , ALE U MNIE WYSTARCZYłA WYMIANA SAMEGO NAPINACZA I JEST OK, ZROBIłEM TO SAM BO JEST TO PROSTE 30 MINUT I PO SPRAWIE. ORGINALNY NAPINACZ VW Z TULEJKAMI KUPIłEM NA ALLEGRO ZA 190 Zł , W SERWISIE WTEDY KOSZTOWAł ok 400 zl BEZ TULEJEK (kupa kasy). MOIM ZDANIE TAKIE CZESCI TRZEBA WYMIENIAC TYLKO NA ORGINALNE I KLOPOT NA PARE LAT Z GLOWY.
Witam, rolka może też skakać przez pompę wody, u mnie tak jest, łożyska w pompie się wyrobiły i pasek popiskiwał, jutro wymieniam. Wykryłem to przy regeneracji alternatora myślałem że przez niego pasek popiskuje ale on był ok, natomiast popa waliła jak cholera.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach