Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-10-26, 14:47 Niewiadomy problem :/
Witam!
Mam mega problem i potrzebuje szybkiej pomocy.
Otoz wczoraj wracalem z pracy, zaparkowałem auto pod domem, nie zgasilem jeszcze silnika a zapaliły mi sie kontrolki akumulatora i oleju, z tym ze akumulatora swieci caly czas a oleju miga.
Dodam ze od jakiegos czasu piszczal mi pasek od alternatora a teraz nagle przestał.
Sprawdzałem olej - jest mało ale nadal ponad minimum.
Mialem jutro jechac Za miasto i potrzebuje sprawne auto...
Co to moze byc? Prosze o szybkie odpowiedzi i z gory dziekuje!
Spadła lub odpięła się wtyczka na alternatorze z cienkimi dwoma kablami; jak wygłąda na oko dobrze to może przetarły się idące do niej kabla tylko gdzieś wcześniej, w mniej widocznym miejscu.
Obrotomierz Kolega ma? Bo powinien też nie działać (taka to usterka)
Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-10-26, 15:01
Wersja bez obrotomierza niestety:/ Ale dzisiaj rano jak jechałem do pracy nie dzialal mi prędkościomierz ale jak juz wracalem to dzialal...
Wtyczka od alternatora jest na swoim miejscu, kabel na oko wygląda dobrze, ale musze sprawdzic jakims miernikiem czy moze faktycznie w srodku sie gdzies nie przerwał.
Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-10-26, 15:13
a to że pasek przestał piszczeć ma jakies znaczenie? i czy kontrolka oleju zawsze sie zapala w takiej sytuacji? moega autem w takim stanie jezdzic na krotkie odcinki do jutra? (2x 4km + 8km - w kilkugodznnych odstepach czasowych). Dodam tez ze silnik odpala na dotyk i po odpaleniu zimnego nie trzęsie sie jak to mialo miejsce przed tym "incydentem"
Jeśli kontrolka alternatora świeci - to oznacza że alternator nie pracuje (nie daje prądu więc wirnik nie jest obciążony więc też pasek się nie ślizga i nie piszczy). Przy jeździe na światłach i dmuchawie nawiewu - bardzo szybko akumulator sie rozładuje. Kontrolka oleju w tej sytuacji nie informuje nas o stanie smarowania silnika i z tej przyczyny też bym nie jeździł.
Tak czy siak - dalszą eksploatację bez usunięcia usterki - odradzam.
Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-10-26, 23:15
Po włączeniu obrotomierza cyfrowego okazalo sie ze faktycznie nie dziala..
Dolałem oleju, naciągnąłem pasek od alternatora i po tych zabiegach po wlaczeniu silnika nadal bylo to samo ale po delikatnym przegazowaniu kontrolki gasly. odstał 5 godzin, po ponownym odpaleniu i przejechaniu 4km juz nie zgasly.. Kabli nie dalem rady sprawdzic bo nie udalo mi sie miernika skombinowac;/
czy mozliwe ze pompa oleju mi siadła? (taką sugestie dal mi kolega)
Jest możliwe że siadła, a do tego luźny pasek mógł być niezależną usterką ale ten brak obrotomierza kieruje podejrzenia na kable, jednak . Zobaczymy, co będzie na ciepłym oleju.
Silnik: 1.8T 150KM Pomógł: 1 raz Wiek: 23 Dołączył: 14 Mar 2008 Posty: 147 Skąd: Poznań
Wysłany: 2008-11-05, 16:26
Wiem, dowiedziałem się po fakcie ile szczotki kosztują;/ Dodam że gość nie wsadził nowych tylko jakieś używane... No ale mam przynajmniej zrobione, bo samemu to niestety nie mam gdzie grzebać.. Żadnego garażu, podwórka, nic. Mieszkam w bloku:(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach