silnik gasnąsy na LPG

Wszystko o LPG

Moderator: Moderator

Gaśnie w czasie jazdy i nie odpala

Postprzez SlodkiM » 12 sie 2008, o 07:20

witam!
Problem jest tego typu,że silnik gaśnie w czasie jazdy i jest kłopot z odpaleniem.Ja podejżewam,że to kostka stacyjki bo kilka razy kiedy mi zgasł obroty skakały jak szalone ale tylko na zegarach.Sprawdzałem, nie ma iskry.Wtyczka,która wchodzi do cewki ma 3 przewody,dwa zewnętrzne są prądowe ale jaką funkcję pełni środkowy(zielony).Sprawdziłem próbówką i nie podaje żadnego impulsu nawet przy próbie odpalenia.
Może jakieś sugestie,porady i czy naprawdę wymiana kostki to nie taka prosta sprawa.

Ps. wozik narazie mam unieruchomiony a w piątek jadę na ślub (batki) :niepewny:

[ Dodano: 2008-08-12, 07:23 ]
Jeszcze jedno... kilka miechów temu podjechałem do mechanika z aktualnym problemem i zamienił cewkę na nówke, no cóż chłopak się pomylił bo nawet na nowej nie odpalił... :-|
sweete
SlodkiM
Berbeć
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 lut 2008, o 22:41
Lokalizacja: Zawadzkie

Gaśnie w czasie jazdy i nie odpala

 

Postprzez adams » 12 sie 2008, o 22:55

tez tak mialem ze zgasl podczas jazdy i potem chochlowanie rozrusznikiem z minute zeyb odpalil, i opbroty kolo 300 . Nie wiem w jaki sposob ale sie naprawilo samo, jak go kupilem to zrobil mi tak z 4 razy w ciagu pol roku... lacznie z 7 razy w ciagu dwoch lat , nie mam pojecia przez co tak sie dzialo, nie wymienialem przewodow, cewki, świec ani nic w tym stylu, samo go minelo, tzn okolo pol roku mam spokoj, ale nei powiedziane ze znowu sie nei zepsuje.
Avatar użytkownika
adams
Gaduła
 
Posty: 562
Dołączył(a): 2 cze 2007, o 03:10
Lokalizacja: włocek
Rocznik: 1994
Silnik: ABU
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez SlodkiM » 13 sie 2008, o 09:42

Witam ponownie!
Zacholowałem woza do znajomego mechanika,po podłączeniu do kompa okazało się że chujnik HAALA padł,który odpowiedzialny jest za sterowanie cewką zapłonową (ten zielony kabelek). Tylko ciekawe jest to czy ten czujnik psuł się od tego pierwszego razu kiedy nie chciał mi odpalić czyli 1,5 roku temu???

[ Dodano: 2008-08-13, 16:22 ]
Maszyna gada, cewka padła co dziwne.Ale najważniejsze,że pali :-D
sweete
SlodkiM
Berbeć
 
Posty: 16
Dołączył(a): 21 lut 2008, o 22:41
Lokalizacja: Zawadzkie

Postprzez Mario30 » 15 sie 2008, o 10:10

czesc!moj problem byl podobny.Mam golfera od roku i wszystko bylo o.k.Pewnego dnia jade sobie na krajowej jedynce poczulem gwaltowne szarpniecie zapalila sie kontrolka od oleju i silnik zgasl.Zjechalem na pobocze zajzalem pod maske i wlasciwie nic nie robiac ponownie go odpalilem.Do nastepnego dnia bylo o.k.bo na drugi dzien znowu zgasl ale tym razem na wolnych obrotach.Zdjalem kopulke i wyczyscilem wszystkie styki lacznie z palcem rozdzielacza(byly wypalone wiec przejechalem je papierem sciernym)a czujnik halla potraktowalem WD40 tak ze lalo sie z aparatu zaplonowego.Od kilku dni nic zlego sie nie dzieje wiec u mnie to podzialalo.Troszke faluja wolne obroty wiec musze jeszcze wyczyscic silniczek krokowy i powinno byc o.k.Korzystam oczywiscie z porad zamieszczonych na naszym forum!!!
Mój MK3-1.4/60KM
Mario30
Berbeć
 
Posty: 10
Dołączył(a): 26 mar 2008, o 14:36
Lokalizacja: Toruń

Slinik gaśnie podczas jazdy w deszczu....

Postprzez Wecik » 16 sie 2008, o 16:55

Witam!
W moim golfie 1.6 benz/gas podczas jazdy, kiedy na ulicy wystepuja kałuże dzieje sie nastepujaca sprawa: po przejechaniu przez pare kałuż (nie musza byc to jakies wielkie) samochod nagle traci moc i gasnie po wcisnieciu sprzegla. Staram sie go wtedy odpalic (na benzynie) i trwa to okolo 5-10 min zanim zaskoczy. Kiedy juz odpali to strasznie kopci a z rury smierdzi zgnilymi jajami... bylem u gazowników i wymienili mi swiece i bylo dobrze az do nastepnego deszczu kiedy pojawilo sie sporo wody na ulicach i znowu zgasl. Odkrecalem kopułkę ale bylo sucho... świecie tez suche... i nie mam pojecia co mi zalewa ze samochod mi gasnie w najmniej oczekiwanych momentach...
Dzieki
Pozdrawiam
Wecik
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 16:47
Lokalizacja: Tczew

Postprzez arek ryba » 16 sie 2008, o 20:12

http://www.golf3.pl/topics9/gasnie-gdy-pada-vt9163.htm
przeczytaj mysle ze ci pomożę
a na przyszłosc uzywaj opcji szukaj
Avatar użytkownika
arek ryba
Members
 
Posty: 701
Dołączył(a): 24 paź 2007, o 11:24
Lokalizacja: grudusk

Postprzez dziabi3 » 17 sie 2008, o 13:05

u kolegi jeśli jest takie zachowanie dziwne podczas hamowania na benzyniei lpg ja bym stawiał na 2 dziwne rzeczy


1 obluzowany przewód sondy lambda

2 dziurawa membrana w serwo powodująca spadek podciśnienia w dolocie i niemożność zassania dawki paliwa lub zakłócenie jej składu
[shadow=green][/shadow]
dziabi3
Members
 
Posty: 513
Dołączył(a): 10 wrz 2007, o 20:40
Lokalizacja: ewewefwef

Postprzez Wecik » 17 sie 2008, o 18:20

Dzieki za pomoc
pozdrawiam
Wecik
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 16:47
Lokalizacja: Tczew

Postprzez kalor115 » 18 sie 2008, o 09:41

mam ten sam problem jak noname_conek i ten sam silnik AGG, u mnie gasł jak jeżdziłem na benzynie bo gazu jeszcze nie miałem ale założyłem sekwencje i na gazie nie gaśnie ale obroty też spadają i zaraz wracają do 900 obr. jestem ciekaw co to. :?:
kalor115
Berbeć
 
Posty: 2
Dołączył(a): 16 sie 2008, o 11:13
Lokalizacja: tomaszów lubelski

Postprzez noname_conek » 18 sie 2008, o 11:25

prawdopodobnie to jest ta przepustnica... bo to najczęstszy problem w mk3

bo dodam ze nie tylko przy hamowaniu, ale także czasami po naciśnięciu sprzegła przy dojeździe do skrzyżowania ...
Avatar użytkownika
noname_conek
Gaduła
 
Posty: 509
Dołączył(a): 14 lip 2008, o 07:26
Lokalizacja: Nowy Staw City :D

Poprzednia stronaNastępna strona

www.fleetcorp.pl/wycieczka-europie-wypozyczonym-samochodem/



Powrót do Silniki benzynowe (LPG)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości