Posiadacze golfów

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Postprzez MiroGti » 10 lut 2015, o 12:36

PREMIER napisał(a):duzo osób mówi masz kase to 'zmien go" na cos nowszego

Tylko na co? Pięć lat temu miałem Gti i sprzedałem :zalamany: i to był błąd ,między czasie przerzuciłem około czterech aut w latach od 98-2003 w poszukiwaniu auta w którym naprawa nie zaczyna się od 1000zł i nie znalazłem ,coraz gorsze robią te auta , w sensie jakości i powróciłem do golfa GTi z powrotem :-D . Teraz go nie sprzedam już długo ,bo po pierwsze wszystkie naprawy jestem w stanie sam zrobić nawet pod blokiem ,po drugie części nawet z górnej półki nie są drogie , a po trzecie jak go zrobisz raz porządnie to długo się nim będziesz cieszył i bezawaryjnie jeździł :ok:
moj-golf/black-mk3-by-mirogti-t68213.html

Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
Avatar użytkownika
MiroGti
Forumowy wyjadacz
 
Posty: 851
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 20:04
Lokalizacja: KDA
Rocznik: 97
Silnik: 2.0 AGG GTI
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

 

Postprzez Porsche » 10 lut 2015, o 13:43

Kupiłem to auto bo miałem pewność co do jego stanu technicznego, kupiony z pewnych rąk, w bardzo dobrym jak na wtedy 17 letnie auto stanie. Broniłem się przed jakimkolwiek golfem z powodu ich smacznych blach dla rdzy, miało być audi 80.
Jeżdżę tym autem juz prawie 3 lata, nigdy nie stanęło mi na środku drogi, raz tylko nie odpalił bo sprzętem CA rozładowałem akumulator (to kupiłem nowy). Jest duży, ma klimę, silnik mały ale jak się jeździ samemu to dynamika jak na 1.6 jakaś jest, a i spalanie śmieszne.
Ogólnie całkiem wygodny, tani, jak trzeba to i pojemn, bezawaryjny.

Nie raz widziałem nowe ople, fordy i inne wymysły nie mogące odpalić w zaledwie -10 mrozik. Może one i ładniejsze, wygodniejsze, bardziej komfortowe, ale to ja nie mam stresu w jakichkolwiek warunkach o możliwość odpalenia. Stare auta to inna myśl technologiczna, projektowane przez inżynierów a nie księgowych.

Stety niestety w tym roku będę musiał rozstać się z tym autem.
Zdzierżę wszystkie naprawy prócz blacharskich a niestety po tej zimie kilka poprawek zrobić trzeba będzie.
Sentyment zostanie, Golf III to moje pierwsze auto:)
Porsche
Czytacz
 
Posty: 94
Dołączył(a): 18 wrz 2012, o 15:35
Lokalizacja: Zaraz tu obok

Postprzez manieqqq » 10 lut 2015, o 19:26

kupiłem swojego golfa jako 1 auto za smieszne pieniadze (1400zl) od kolegi wiedzialem ze spokojnie nim pojezdze minimum półtora roku i ogólnie mi odpowiadało potem przez 3 dni myślałem co ja kupiłem bylem zalamany porobilem przy nim co bylo trzeba i nie narzekam chce robic przy nim zeby byl w coraz lepszym stanie po prostu przekonalem sie ze dobrze zrobiony golf na prawde nie odbiega od innych samochodow. ma to jakiś swój klimat :D
manieqqq
Berbeć
 
Posty: 14
Dołączył(a): 30 sty 2015, o 09:37
Lokalizacja: Radom

Postprzez marcinwv » 10 lut 2015, o 22:55

U mnie pasja się narodziła w wieku 17 lat gdy znajomy sprowadził ori niebieskiego colour concepta i prowadził go " nisko i szeroko " od tej pory wiedziałem ze moim autem będzie mk3 i tak było pierwsze auto to był mk3 variant lecz szybko udzerzylem nim w pociąg :D nadawał się na złom i rok później kupiłem obecnego granaciaka do którego również mam sentyment czasami nachodzi chcec na kupna czegoś nowszego ale to auto ma duszę i juz zostaje na zawsze :) :padam:
Avatar użytkownika
marcinwv
Gaduła
 
Posty: 475
Dołączył(a): 22 lis 2012, o 00:49
Lokalizacja: Sieradz

Postprzez GolfiarzJR » 10 lut 2015, o 23:19

marcinwv, W pociąg :D biedne mk3 ;( jak mogłeś , widzę temat cisnie ostro :D
Avatar użytkownika
GolfiarzJR
Administrator
 
Posty: 1407
Dołączył(a): 11 maja 2014, o 19:52
Lokalizacja: Świetochłowice
Rocznik: 1996
Silnik: 1.8T
Paliwo: PB
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez jarolinho » 11 lut 2015, o 12:00

Mnie Golfem zaraził ojciec :) 10 lat jeździł mk2 1.6td, a potem zwykły diesel. Podczas zdawania prawa jazdy zacząłem myśleć o samochodzie i uznałem, że jednak mk2 jest kwadratowy w środku, a za nie wiele większe pieniądze kupię już mk3 z dużo lepszym wyposażeniem, którego w mk2 nie zobaczę. Więc od ponad 2 lat jestem szczęśliwym posiadaczem mk3 z klimą, abs, poduchami :) 1.9 TDi :D
Avatar użytkownika
jarolinho
Gaduła
 
Posty: 417
Dołączył(a): 2 sty 2013, o 22:51
Lokalizacja: Gliwice

Postprzez marcin2e » 22 lut 2015, o 01:54

Ja niestety coraz częściej zastanawiam się nad pozbyciem się golfa z uwagi na jego liczne "wady". Wizualnie wygląda bardzo dobrze jednak podłoga, progi, i zawieszenie to porażka....w dodatku jest też szereg innych mniej lub większych usterek. Tak naprawdę czekam jedynie aż całkowicie odmówi posłuszeństwa, może w tym a może za kilka lat. Wtedy tez zapewne zakupie coś innego. Inwestycja dalsze w niego nie jest niestety opłacalna a szkoda.
marcin2e
Badacz tematu
 
Posty: 157
Dołączył(a): 20 sty 2014, o 21:59
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MiroGti » 22 lut 2015, o 07:58

marcin2e napisał(a):Wizualnie wygląda bardzo dobrze jednak podłoga, progi, i zawieszenie to porażka....w dodatku jest też szereg innych mniej lub większych usterek.

Jak dbasz tak masz ,ile tu jest takich co podłogę naprawiali czy progi wstawiali ? pewnie wielu ,ja osobiście też robiłem podłogę , a że zawieszenie do roboty ? nie rozumiem ,przecież w każdym aucie wysiada i trzeba je zrobić :?:
moj-golf/black-mk3-by-mirogti-t68213.html

Samochód jest dopiero wtedy szybki, kiedy rano stoisz przed nim i boisz się go otworzyć.
Nadsterowność wzbudza strach w pasażerach. Podsterowność – w kierowcy.
Jeżeli wszystko jest pod kontrolą jedziesz zbyt wolno.
Avatar użytkownika
MiroGti
Forumowy wyjadacz
 
Posty: 851
Dołączył(a): 28 sty 2014, o 20:04
Lokalizacja: KDA
Rocznik: 97
Silnik: 2.0 AGG GTI
Paliwo: PB
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez hanawald » 22 lut 2015, o 08:12

dokładnie tak jak dbasz tak masz ;-)
Avatar użytkownika
hanawald
Members
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 15:17
Lokalizacja: dobrzyn nad wisłą CLI
Rocznik: 97
Silnik: 1.9 tdi
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Postprzez marcin2e » 22 lut 2015, o 23:35

Zgadzam się z Wami Panowie, lecz ja traktuje obecnie golfa jedynie jako typowy "wół roboczy". Inwestycja w progi, naprawa podłogi, wymiana alufelg (obecne są krzywe) i eliminacja mniejszych dolegliwości znacząco przerasta wartość auta. Oczywiście mam do tego samochodu sentyment, lecz nie sentymentami człowiek żyje:)
marcin2e
Badacz tematu
 
Posty: 157
Dołączył(a): 20 sty 2014, o 21:59
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona




Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości