Golf - inwestować, co dalej?

Rozmowy bez żadnych ograniczeń. ;)

Moderator: Moderator

Postprzez Paweu » 16 lis 2013, o 11:01

Emiczka napisał(a): przez 3 lata posiadając tego golfa leje paliwo i wymieniałam hamulce i filtry więc części, które się zużywają w każdym aucie a takto nic.


Emi jeszcze 3 lata i wtedy się zacznie :hyhy:

krzysiogol napisał(a):Bardziej opłaca sie zrobić wszystko na tyle by jedynie jeździł te 3-4 lata i odkładać na zakup czegos nowego i bardziej bezpiecznego.


A potem będziesz się pocieszał tym że części do mk3 były tańsze od tych do mojego nowego vaga.

I tak w kółko.. Prawda jest taka: Każdy jeździ tym na co go stać. Mk3 jest dobrym autem o ile niektórych napraw nie przeciąga się w czasie.
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4273
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

 

Postprzez Lucek777 » 16 lis 2013, o 13:14

Tak jak napisał Paweu_mk3 nie ma co narzekać nasze maszynki mają po tyle lat że niema bata aby się coś nie pokazało rudy itp dlatego trzeba na bieżąco kontrolować , ale biorąc na tapetę nowe bezpieczne auta to ja dziękuję po czterech latach jest gorzej niż w 20 letnim aucie , a na domiar tego jeśli nie jesteś mechanikiem lub nie jest to twoje hobby to dopiero jest jazda , wszystko robione tak aby samemu nie zrobić tylko odwiedzić serwis , np aby zmienić klocki podpiąc komputer i poprosić autko o zwolnienie zacisków itp. Więc przed zmianą na nowszy model należy się zastanowić czy naprawdę warto .

Ps. Nowe samochody są super :P jak dobrze pamiętam w Hondzie Jazz wymieniałem żarówkę aby to zrobić należy odkręcić nadkole i zrób to na trasie .
Ostatnio edytowano 16 lis 2013, o 13:21 przez Lucek777, łącznie edytowano 1 raz
Mój były goferek
Obrazek
Masz problem z autem , chcesz naprawić lub pospawać ? Napisz lub zadzwoń 501-973-826
Avatar użytkownika
Lucek777
Gaduła
 
Posty: 522
Dołączył(a): 18 paź 2009, o 04:34
Lokalizacja: LODZ

Postprzez Paweu » 16 lis 2013, o 13:18

Lucek777 napisał(a):np aby zmienić klocki podpiąc komputer i poprosić autko o zwolnienie zacisków itp.


A jak nie poprosisz to Ci urwie łapy.. :zdziwko:
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4273
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez Lucek777 » 16 lis 2013, o 13:34

Tak źle to chyba nie będzie ;) . Podobno nie którym sie udaje bez kompa .
Mój były goferek
Obrazek
Masz problem z autem , chcesz naprawić lub pospawać ? Napisz lub zadzwoń 501-973-826
Avatar użytkownika
Lucek777
Gaduła
 
Posty: 522
Dołączył(a): 18 paź 2009, o 04:34
Lokalizacja: LODZ

Postprzez krzysiogol » 17 lis 2013, o 23:40

Zgadzam się tutaj z wami, ale musimy zdać sobie także sprawę, że za te 3-4 lata nasze golfy moga już nie doczekać, bądź chęć naprawy będzie przewyższała cenę auta/bądź części (z tzw szrotów coraz więcej golfów znika).

Dlatego trzeba też patrzeć w przyszłosc i ocenić co tak naprawdę się opłaca:)
krzysiogol
Czytacz
 
Posty: 108
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Opik » 17 lis 2013, o 23:50

krzysiogol napisał(a):ocenić co tak naprawdę się opłaca:)


posiadanie jakiegokolwiek samochodu się nie opłaca, bo nie dość że wydasz kasę na zakup, to później wydajesz na paliwo, ubezpieczenie, naprawy i modyfikacje, co się nigdy, ale to przenigdy nie zwróci

jeżeli chcesz samochód który Ci się opłaci, to musisz celować w klasyki z lat 40, 50 i 60, które z roku na rok są coraz więcej warte ;)
Avatar użytkownika
Opik
Members
 
Posty: 7058
Dołączył(a): 28 lis 2011, o 22:22
Lokalizacja: Lublin
Silnik: 2.0
Paliwo: PB+LPG
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez krzysiogol » 18 lis 2013, o 00:14

Akurat nie to miałem myśleć i zinterpretowałes to zbyt dosłownie:).
Chodzi tu o kwestię części, bezpieczeństwa itp.
krzysiogol
Czytacz
 
Posty: 108
Dołączył(a): 20 wrz 2012, o 20:51
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Emiczka » 18 lis 2013, o 22:06

Na pewno nie jets bezpieczne tico;p
A tak poważnie auta nafaszerowane full elektryką nie są wcale dobrze kolega nie pamiętam co miał ale jakiś wypas coś mu się walnęło z elektryką i co hamulce mu wysiadły i przeżył horror.
Tak jak Paweu napisał na co nas stać to to mamy i już. Bezpieczne auta to takie co mają grubą blachę i trochę przestrzeni i taka prawda.
Avatar użytkownika
Emiczka
VIP
 
Posty: 2205
Dołączył(a): 10 lis 2011, o 13:42
Lokalizacja: Ozorków (EZG)
Rocznik: 1988
Silnik: 1.6 D
Paliwo: ON
Nadwozie: 3-drzwiowe

Postprzez Paweu » 18 lis 2013, o 22:16

Emiczka napisał(a):Bezpieczne auta to takie co mają grubą blachę i trochę przestrzeni i taka prawda.


Saab np.
Avatar użytkownika
Paweu
Members
 
Posty: 4273
Dołączył(a): 6 maja 2011, o 17:34
Rocznik: 1111
Silnik: 0.8
Paliwo: CNG
Nadwozie: cabrio

Postprzez hanawald » 18 lis 2013, o 22:33

golf 3 np .... mój miał starcie z corsą miała potłuczone lamy zgięta maska urwany zderzak,a golfik przerysowany tylny zderzak i wygięty zaczep od zderzaka, ;-)
Avatar użytkownika
hanawald
Members
 
Posty: 1461
Dołączył(a): 21 wrz 2012, o 15:17
Lokalizacja: dobrzyn nad wisłą CLI
Rocznik: 97
Silnik: 1.9 tdi
Paliwo: ON
Nadwozie: 5-drzwiowe

Poprzednia stronaNastępna strona




Powrót do Na luzie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości