Tak się zastanawiałem, czy jest możliwy swap (w sensownej granicy finansowej i bez jakichś ekstremalnych przeróbek) na silnik z golfa IV. Auta ponoć dość podobne konstrukcyjne, gdzieś się spotkałem z wypowiedzią, że teoretycznie większość części pasuje. Czy ktoś się w coś takiego bawił i może powiedzieć z czym to się wiąże?
Silnik: 2.0 ADY Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 893 Skąd: SKL/Cz-wa
Wysłany: 2012-02-01, 01:20
czy ja wiem, sam chciałbym widzieć u siebie 2.3 pod maską
swap do ogarnięcia, jeżdżą mk3 z 2.3 także żadne pionierskie wyzwanie tonie jest, pod maską mk4 od mk3 jakoś wiele się nie różni. swap jak to swap - standardowe procedury, kompletny silnik z osprzętem żeby nie było że jakiegoś kabla brakuje i się hocki klocki robią, jak np łapy silnik nie pasują to spawarka i szlifierka w łapę i jazda
co do samego vr5 to sam nie wiem co o tym myśleć, co opinia to inna. kumpel ma toledo vr5 150km, niby pali tyle co mój wg niego ale troche bajkopisarz z niego na vag-czwa jest user mk4 vr6 i toledo vr5 i nie narzeka na niego, nie pali wg niego jakoś duzo, twierdzi że jest oszczędniejszy od golfa, tylko tam tez 4motion troche podnosi spalanie pewnie. ale gadałem z gazownikiem który mi zakładał instalke, ma sharana vr6 i mówi żeby odpuścić vr5 bo pali jak vr6 i niby ucięty jeden gar ale mówił ze bebechy inne niż w vr6 i się sypią, rozrząd itp, ogólnie odradza. w vw trends przy okazji prezentacji paska b5 o vr5 napisali że smok.
gadałem z gazownikiem który mi zakładał instalke, ma sharana vr6 i mówi żeby odpuścić vr5 bo pali jak vr6 i niby ucięty jeden gar ale mówił ze bebechy inne niż w vr6 i się sypią, rozrząd itp, ogólnie odradza.
to nie za wiele wie o vr6 i vr5
VR5 udany silnik, ale jak bym miał wybór to wybrał bym coś innego, oczywiście pełne VR6
wracając do swapa to ładując silnik z mk4 musisz się liczyć z różnymi komplikacjami i kosztami, musisz mieć dużą wiedzę na temat obu samochodów, elektryka to chyba największy ból, no i miejsce pod maską, w mk4 jest inaczej rozplanowane miejsce niż w mk3, więc jest trochę kombinacji żeby wszystko ładnie zmieścić i żeby jakoś to wyglądało, ogólnie jestem jak najbardziej za, ale tylko jak jest to robione z głową, a nie totalna amatorka
ładuj 1.8T lub VR6 24V, nic innego bym nie brał pod uwagę
Silnik: 2.0 ADY Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 893 Skąd: SKL/Cz-wa
Wysłany: 2012-02-01, 13:03
PiJey88 napisał/a:
to nie za wiele wie o vr6 i vr5
no właśnie nie wiem czemu tak twierdzi, o vr5 tez raczej złych opinii nie słyszałem, facet ogólnie ogarnięty jest bo tuning i nitro też ogarniają ale mniejsza z tym.
nie wiem jak dokładnie wygląda komora w mk4, podłużnice itp ale na pierwszy rzut oka to bardzo podobnie. skoro do mk3 vr6 włazi to vr5 też bez problemu się zmieści, to nie długa rzędówka czy szeroka V-ka. ja bym też wolał osobiście vr5 zamiast 1.8T. rozrząd na łańcuchu, vr jest pancerny (chociaż o 1.8T też można tak powiedzieć) ale sound 5 garów niszczy
Silnik: 2.0 ADY Pomógł: 27 razy Wiek: 22 Dołączył: 27 Sie 2010 Posty: 893 Skąd: SKL/Cz-wa
Wysłany: 2012-02-01, 15:52
z łańcuchem fakt, chociaż jest o tyle dobrze że będzie hałasował, wyciągnie się ale nie strzeli jak pasek. poza tym z drugiej strony trochę lipa, np w BMW łańcuch jest bezobsługowy,chociaż też go czasami wymieniają
co do soundu, każdy ma swój gust mi tez się podoba zachrypnięty głos vr6 ale jeżeli miałbym swapowac to na 2.3
a i tak zawsze powtarzam że nic nie przebije wolnossącego wysokoobrotowego V12 na wolnych wydechach
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach