Wysłany: 2008-05-11, 11:39 Śmierdzi gazem i benzyną
Witam od jakiegoś czasu zaczęło mi pod maską oraz w środku jak włączę nadmuch śmierdzieć gazem i benzyną. Co może być przyczyną?. Czyżby jakaś nieszczelność? Poza tym na wolnych obrotach silnik mi się "dławi" i "pyrka: nie zgaśnie ale go trochę szarpię więc w korkach jest to trochę męczące. Jak mu dodam lekko gazu tak do 1500 obr/min to też tak się dzieje. Co jest grane. Pali mi tak w normie do 7,5 - 9 w trasie w zależności od ciężkości nogi do 11 w mieście.
KOLEGO mikser og gazy powinien sie nie ruzac prawdo podobnie to jest przyczyna tego co ci sie dzieje.dokrec dwie sróbki z góry i po problemie.jak nie wyszło cos innego
Kolego mikser mi się nie ruszał. Sprawdziłem gume pod monwtryskiem i wszystko z nią oki nie jest pęknięta ani sparciała. Problem z paliwem rozwiązany. Pękł mi przewód zasilający od paliwa. Ale dalej nie mogę poradzić sobie z przygasaniem na wolnych obrotach. Wygląda to tak jakby coś zabieralo doplyw paliwa a nagle dostawał dużą dawkę. Dzieję się tak na LPG i benzynie. Co to może być?
a u mnie jest podobnie tylko ze w zime palił ladnie i chodził rowno na tym i na tym jak juz było cieplej to na benzynie bardzo dziwnie ale i bardzo rowno faluje na obrotach tak od 900 do 1100 obrotow.. puzniej jak przygazuje i przeskoczy na gaz trzyma normalnie 900 obrotow.. dziwne co to moze byc??
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach