Wysłany: 2007-10-23, 19:39 (MK3) problem z glowicą
witam, ostatnio okazalo sie że muszę zrobić głowicę bo wałek ją zdziera i są otarcia na glowicy przy miejscu smarowania. Mam okazje kupic glowice kompletną do mojego 1,6 AEE za 550 złotych plus przekładka,czy wtedy silnik będzie mi sprawnie jeżdził? Auto ma rozbieraną głowicę bo walnął rozrzad bo pękła mi śruba przy zębatce rozrządu, po rozebraniu okazało sie ze silnik był przyszykowany do sprzedaży, co robić bo nie mam czym jeździć. gosc mi proponuje cały silnik bez osprzętu za 2200 plus montaz ale wg mnie to duzo za duzo.jak zrobie tylko glowice to da sie tym pojezdzić troche?
Silnik: 1.4 ABD + NOS Pomógł: 16 razy Wiek: 42 Dołączył: 10 Wrz 2007 Posty: 535 Skąd: ewewefwef
Wysłany: 2007-10-27, 19:34
dziwnego masz mechanika który chce cie naciagnąc na takie koszta.
kumplowi poszedł pasek i głowica sie rozwaliła to gostek za regeneracje jej wzioł 320 zł a musiał wymienic 4 zawory 4 prowadnice i 4 gniazda i wymiana uszczelniaczy.
mechanik mu to załozył i załozył nową pompe cieczy i paski zebate x 2 bo to escort i wyszło go wszystko z robocizną 800zł
zanies głowice do regeneracji i zapytaj sie za ile ją zrobią jesli sie da ją zrobic bo moze ta druga coą ją kupisz bedzie jeszcze gorsza albo terz bedzie do remontu.
jesli znajdziesz rozsądnego mechanika to ci powie co z resztą silnika bo w najgorszym razie moze byc wgniecione denko tłoka i zgięty korbowud bo i tak sie czasami zdarza ale moze byc tak jak u mojego kolesia ze tylko głowica do remontu a tłoki były tylko troszke odcisniete ledwo musniete.
a za motor 2200zł to przesada ja sprzedalem niedawno rozbitą renówke 19 tdi 91 za 1000zł z całym silnikiem tylko błotniki i karocha na przekontna zgienta
a co widziałem silniki chodzą po 800zł z osprzetem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach