Wysłany: 2007-10-29, 10:54 Mam pytasnie co do układu chłodzenia
Wie może ktoś od której strony najlepiej dostać sie do nagrzewnicy czy od strony kabiny czy komory silnika.Musze sprawdzić czy tam nie mam wycieku płynu chłodzącego bo go troszkę ubyło tak na oko to dobry litr.A nie kopci ani nie ma żadnych osadów pod korkiem wiec chyba nie uszczelka pod głowica.
oizo [Usunięty]
Wysłany: 2007-10-29, 19:44
zeby sie dostac do nagrzewnicy to o ile sie nie myle czeka cie sciagniecie deski rozdzielczej i duzo pracy od silnika nie dojdziesz. tam sa tylko rorki wejscia i wyjscia. ja rozbieralem w passacie i powiem ci ze troche roboty jest powodzenia najpierw sprawdz wszystkie polaczenia a potem bierz sie za nagrzewnice
jeżeli ci nie paruje szyba i nie masz mokrego dywanika na przednich siedzeniach to na 99% nie nagrzewnica. sprawdz połączenia i zbiorniczek wyrównawczy. ten liter mógł też odparować w naturalny sposób tak ze dolej płyny i zobacz przez jaki czas ci ucieka płyn. jeżeli po tygodniu bedzie taki sam to jest ok. jezeli ucieka i sprawdziłeś połączenia sprawdz olej czy nie przybywa.-jeżeli przybyło to uszczelka pod głowicą.
Silnik: 1.8 ADZ Pomógł: 5 razy Dołączył: 15 Paź 2007 Posty: 26 Skąd: Radom
Wysłany: 2007-10-30, 09:47 Re: Mam pytasnie co do układu chłodzenia
Jonny_5 napisał/a:
Wie może ktoś od której strony najlepiej dostać sie do nagrzewnicy czy od strony kabiny czy komory silnika.Musze sprawdzić czy tam nie mam wycieku płynu chłodzącego bo go troszkę ubyło tak na oko to dobry litr.A nie kopci ani nie ma żadnych osadów pod korkiem wiec chyba nie uszczelka pod głowica.
Dużo prościej będziesz miał najpierw sprawdzic wszystkie inne mozliwośći a nagrzewnice zostaw na koniec. Z dobraniem sie do niej jest multum roboty i wiąże sie to z demontażem tapicerki. Posprawdzaj węże czy nie ciekną czy nie ma na nich nalotu z płynu. Może cieknąc tylko w czasie jazdy i na postoju nie zuważysz kałuży. Dolej płynu i obserwuj poziom. A nie zakładałeś gazu w ostatnim czasie, W parownik i dodatkowe przewody wejdzie penie ponad pól litra
pół litra, jak nie lepiej nie masz co panikować z uszczelką od razu, możliwości jest naprawdę wiele, jak piszą przedmówcy, ja np sprawdziłbym też szczelność układu w komorze silnikowej, może Ci kapać całą noc po kilka kropelek i iść w glebę i nawet o tym nie wiesz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach