Wysłany: 2010-03-02, 16:27 Jak zimny to skaczą obroty i gaśnie!!!
Witam
Bardzo proszę o pomoc przy rozwikłaniu tej zagadki.Jak silnik zimny, to przy przekręceniu stacyjki
słychać jak pyka silniczek krokowy i widać ruchy przepustnicy.Po dopaleniu silnika na benzynie(mam lpg), nie ma ssania tylko obroty skaczą od 1100 do 500 i silnik potrafi zgasnąć.Podczas tego falowania odpiąłem wtyczke od TPS i obroty były równe ,ale ok.800.To tak jakby nie miał ssania.Gdy się go lekko przegazuje to potem wszystko jest ok.tzn.ssanie jest.
Wiem trzeba na komputer ,ale może ktoś coś podpowie,bo wiadomo kasa .
Dzięki z góry i pozdrawiam
Silnik: ABU
Dołączył: 22 Lut 2010 Posty: 8 Skąd: Wrocław/Zamość
Wysłany: 2010-03-02, 18:24
polecam sprawdzić czujnik temperatury tak jak pisał prezesik25. U mnie nie gasł, ale telepało go mocno, a okazało się, że uszkodzony był przewód (na spince się przerwał) do czujnika. Po ponownym połączeniu lata
Niestety ,to nie czujnik bo wymieniłem i dalej to samo.Problem będzie tkwił chyba w czujniku położenia przepustnicy.W poniedziałek auto idzie na diagnostykę .
Silnik: Vento 2E Pomógł: 235 razy Dołączył: 03 Sie 2008 Posty: 3758 Skąd: małopolskie
Wysłany: 2010-03-06, 19:48
worek44, w związku z tym że masz LPG najpierw sprobuj resetu sterownika silnika poprzez odpięcie klem, szczegóły co z tym zrobić jesli reset pomoże poda szukajka.
Dzięki jeszcze raz za rady!!To była wina rozregulowanego TPS na pinie 1-2 miał 0.46V.Poustawiałem jak trzeba,reset komputera i inne auto.Tylko teraz jak się autko nagrzeje to obroty biegu jałowego są około 1000.Sprawdzałem w książce
napraw ,że takie obroty mogą być.Mnie zastanawia tylko to ,że nigdy nie miałem takich wysokich.Tak ma być?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach