Wysłany: 2012-01-15, 19:19 golf pali jak smok. HELP MEE
witam. oststnio moj golf pali jak smok 14 l na stowke... masakren. sonde czyscilem a nawet zamienilem sie z kumplem na tydzien i jemu palil normalnie niewiem co to moze byc. nigdzie nie cieknie sprawdzalem medytowalem przy nim cale 2 dni nic nie znalazlem. PROSZE O POMOC i jeszcze jedno. moze to nie tu pisze ale chce kupic kable vag i doradzcie mi czy da sie tak zrobic zeby pasowal do golfa tj rok 95 i audi 4.2 98 rrr . bedzie jeden kabel pasowac????
dostalem od ojca golfa mk3 1,6
wymienilem rozrzad,uszczelke pod glowica,wszystkie filtry,plyny, swiece,bylem u elektryka sprawdzal i wykasowal bledy sada ok czunik temp wody ok (nowy) jednak ten golficz ma straszny apetyt na paliwo 11l w miescie.
poradzcie cos napewno jest jeszcze jakas przyczyna nadmiernego spalania.
dodam ze skazowka od paliwa pokazuje raz minimum raz stan paliwa.pomocy!!!
6!
Pozwolę sobie podłączyć się do tematu sprawdziłem swoją sondę miernikiem i pokazywało takie oto wartości. Zaraz po odpaleniu auta napięcie wyn. ok.1,4 V po czym spadało do 0,95-1,05V.
Po dodaniu gazu wartość napięcia się nie zmieniała ale zaraz jak pościłem gaz napięcie spadało do 0,1 V po czy wracało na 0,9 V
Czy te wartości świadczą o walniętej sondzie? Bo mój golfik też tak pali.
Silnik ABD 92 rok.
Pozdrawiam.
Raczej zwykłym multimetrem nie sprawdzisz bo ma za dużo zwlokę.
Do sprawdzania sond są specjalne woltomierze w zakresie od 0 do 2V i są bardzo czule na najmniejsza zmianę napięcia.
siema
jak wyzej pisalem ze spalaniem jeszcze nie doszedlem do ladu
dodatkowo mam jeszcze problem ze wskazowka od poziomu paliwa raz pokazuje tyle a raz tyle np.po przekreceniu kluczyka wskazowka jest za ostatnia czerwona kreska po przejechaniu kilku km wyjscie na zakupy powrot do auta pokazuje wcale albo na pierwszej czerwonej kresce znajduje sie wskazowka co robic???czy jezeli wskazowka pokazuje 0 a wiem ze benzynka jeszcze jest auto moze nie odpalic??pomozcie
[ Dodano: 2012-01-26, 14:30 ]
dodam jeszcze ze jak wyciagne bezpiecznik 2gi od strony kierownicy chwile poczekam az licznik sie zresetuje wloze go spowrotem to usterka na chwile ustaje jednak przy kolejnej probie odpalenia znowu glupieje!!!!!
gdzies w okolicy licznika slychac tez takie charakterystyczne tykanie.
Raczej zwykłym multimetrem nie sprawdzisz bo ma za dużo zwlokę.
Do sprawdzania sond są specjalne woltomierze w zakresie od 0 do 2V i są bardzo czule na najmniejsza zmianę napięcia.
Ale ten zwykły miernik to powinien coś pokazać czy nie? Bo jak na biegu jałowym auto pracuje to napięcie trzyma ok. 0.8 - 0.9V. Tak powinno być? Bo z tego co czytałem to wykres pracy lambda to sinusoida. A u mnie się nic takiego nie dzieje. To może być przez ten "nieczuły" miernik?Używałem ostatnio innej sondy, musiałem przelutować kable. Lecz na drugiej sondzie jest tak samo. Z tym że trochę wyższe napięcie ma podczas pracy na biegu jałowym ok. 0.95 - 1.0V.
Pokaże jakieś wyniki ale one są przekłamane, przez błąd pomiarowy.
Jak chcesz wykonać porządny pomiar to podjedz do jakiegoś warsztatu oni ci to wykonają za grosze ok 10 zł.
[ Dodano: 2012-01-30, 20:13 ]
Na czułym mierniku da się zauważyć ta charakterystykę sinusoidalna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach