Silnik: 1.6 ABU
Dołączył: 22 Mar 2008 Posty: 74 Skąd: KIELCE
Wysłany: 2008-04-05, 09:59
u mnie to samo było wymieniłem ten czujnik halla i wszystko git. Jechałem i gasł mi poczekałem 10 minut i odpalił bez problemu.Albo czujnik halla albo aparat załponowy
[ Dodano: 2008-04-05, 11:02 ]
nalepiej to wez dostan sie tam do czujika i tam gdzie sie kostke podłącza tam sa takie numery i idz do sklepu i je podaj albo wez cały czujnik.
Powodzenia!
Silnik: '93 r. 1.6 ABU 75KM
Wiek: 28 Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 52 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-09, 15:38
Wspomnę jeszcze o sytuacjach w których gaśnie. najczęściej są to skrzyżowania, dohamowuję przed światłami lub przed skrzyżowaniem i wtedy pyk i kontrolki się palą. Chu.... mnie z tym strzela. Nie wiadomo co to
Silnik: '93 r. 1.6 ABU 75KM
Wiek: 28 Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 52 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-12, 07:39
Na kompie był sprawdzany. Nic mi nie wykazało. Zeby mi wywaliło co to jest to bym sie nie zastanawiał tylko wymienił i śmigał a tak to zastanawiam się i wkurzam
Wspomnę jeszcze o sytuacjach w których gaśnie. najczęściej są to skrzyżowania, dohamowuję przed światłami lub przed skrzyżowaniem i wtedy pyk i kontrolki się palą. Chu.... mnie z tym strzela. Nie wiadomo co to
mam dokładnie to samo... czy we wszystkich przypadkach pomaga wymiana czujnika halla????
i mam pytanie ile 1.6 pali zima:p bo chwilowo jestem po tej zimie lekko przerażony...
Silnik: '93 r. 1.6 ABU 75KM
Wiek: 28 Dołączył: 17 Mar 2008 Posty: 52 Skąd: Białystok
Wysłany: 2008-04-12, 15:19
Właśnie tez nie wiem czy wymieniać czujnik czy szukać innych przyczyn. Myślałem że na forum znajdę odpowiedź. Mój 1.6 ABU palił mi w zimę w cyklu mieszanym 7-7.5 litra, a w mieście dosyć szybko wskazówka spada więc 9 na bank a nawet ciut więcej. Całe szczęście już wiosna i się zobaczy;). Pozdro
[ Dodano: 2008-04-17, 21:33 ]
Najgorsze są momenty w których gaśnie.Hamowanie przed skrzyzowaniem, przed stopem. Zatankuje pójde zapłacić wracam a już nie mogę odpalić no i jak daję gazu to robi żabki, tak lekko szarpie. Nie jest dobrze Panowie nie jest dobrze
musisz tylko patrzeć na rodzaj aparatu: czy masz go w głowicy czy w bloku. Na pewno masz uszkodzony czujnik halla. Są w sklepie zestawy naprawcze do aparatów zapłonowych. Jak ściągniesz kopółkę to widać taki czarny plastik z dwoma śróbkami i wchodzą do niego kostka z trzema bolczykami to właśnie czujnik halla. Ja kupiłem urzywkę z nowszego i lata ładnie. Jak pojedziesz na kompa to nic ci nie wykaże, ja już to przerabiałem. żeby wykazało ten błąd to musiał byś podłączyć kompa w czasie kiedy ci zgaśnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach