Witam, ostatnio rozładował mi się akumulator do zera, (chyba zostawiłem radio). Naładowałem go i trochę pojeździłem. Od tego czasu przy zapalaniu przydusi go. Gdy stoi 2-3 dni, to po zapaleniu od razu zgaśnie. Za drugim razem odpli ale zaraz potem obroty spadają do 0 i wracają do normy (900). Jak jest ciepły to tak samo się dzieje. Co moze być nie tak ? NIedoładowany ten aku ? Czy krokowy padł ?
Motor 1.6 ABU
Moderator: Moderator
Posty: 4
• Strona 1 z 1
ja mialem dzisiaj podobna sytuacje, odkurzalem w aucie juz po zmroku i dzialalem przy wlaczonych obu lampkach w srodku, jakies 15-20 minut, nie wiecj (odkurzac normalnie z gniazdka 230), silnik byl cieply, odpalilem zeby przestawic auto i po 2sek auto zgaslo, odpalil jeszcze raz i znowu zgasl, za 3 razem odrazu dodalem gazu i sie uspokoilo, wiec podlaczam sie do tematu czym to moze byc spowodowane? (swiece, kable, palec, kopulka, cewka, aku wszystko nowe, najstarszy jest aku bo ma rok, hehe)
- kuracjusz
- Badacz tematu
- Posty: 159
- Dołączył(a): 5 wrz 2008, o 20:03
- Lokalizacja: Sosnowiec
koledzy mógł się komputer zawiesic mi tak raz na 3 miesiące sie robi ale to w ogólę auto mi głupieje ściągam klemy na 15 minut i problem znika
- Imprezowicz
- Berbeć
- Posty: 10
- Dołączył(a): 16 wrz 2010, o 16:04
- Lokalizacja: Lesiny Wielkie/Szczytno
Posty: 4
• Strona 1 z 1
Kto przegląda forum
Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 6 gości