Witam Kolegów.
Dzisiaj wracając z pracy na skrzyżowaniu gdy ruszyłem usłyszałem dziwny klekot silnika i zapaliła się kontrolka cieczy chłodzącej, natychmiast zjechałem na pobocze i zgasiłem silnik. Podniosłem maske i ..... w zbiorniczku wyrównawczym sucho za to cała chłodnica mokra a pod samochodem nadal wyciekał płyn. W Feu Vert pooglądali zdjagnozowali pękniętą chłodnice. Czy mogło się coś stać z silnikem? Dodam że to silnik 1.8B ABS auto bez klimy.
jezeli sie nie przytarl badz nie wyplul uszczelki pod glowica bedzie ok. Silnik w ogole kreci teraz bez chlodnicy? mozesz go odplaic zeby sprawdzic ale na chwile
Imper, Jak ostygł normalnie odpalił bez problemu, mam nadzieje że to tylko chłodnica. Pytam bo jakoś nie mam zaufania do mechaników z Feu Vert. Zobaczymy co się bedzie działo po wymianie chłodnicy. Jaką mam kupić nową czy ori? Jak nową to jaką firmę polecacie?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach