od samego początku miałem problem ze skrzynią - 1 wchodziła bardzo opornie, reszta okej ale gałka na kazdym biegu latała luźno mimo ze bieg był wkleszony poprawnie.
... no i stało sie - jechałem przez miasto 1 weszła inaczej niz zwykle, 3,5 juz nieistniała, a za chwile nic nie działało. nie mogłem nawet znalesc rowków do biegów bo gałką mogłem krecic jak babke na wielkanoc.
Czy to znaczy ze skrzynia sie rozsypała?? a moze to tylko drązki zmiany biegów czy cos?
HELP
Silnik: pracuje jak złoto Pomógł: 144 razy Wiek: 30 Dołączył: 22 Lip 2007 Posty: 4019 Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-07-06, 22:08
prosty sposób. otwurz mache i spróbuj recznie przy skrzyni wybierakiem wbijac biegi.i przyokazji popatrz czy cos nie jest pekniete przy wybieraku jakis plastik.mocowanie linki itd. ja sadze ze to wina linek jesli je masz. albo lewarek sie rozsypał
od samego początku miałem problem ze skrzynią - 1 wchodziła bardzo opornie, reszta okej ale gałka na kazdym biegu latała luźno mimo ze bieg był wkleszony poprawnie.
... no i stało sie - jechałem przez miasto 1 weszła inaczej niz zwykle, 3,5 juz nieistniała, a za chwile nic nie działało. nie mogłem nawet znalesc rowków do biegów bo gałką mogłem krecic jak babke na wielkanoc.
Czy to znaczy ze skrzynia sie rozsypała?? a moze to tylko drązki zmiany biegów czy cos?
HELP
mialem ostatnio to samo,, dzialala mi tylko 3 i 5,, i moglem galka krecic jak sie chcialo
wyskoczyl mi ten plastik co jest przy srzkyni biegow,, co idzie do niego linka od galki
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach