póloś to póloś - jaki luz , wzdłucny?? to jest luz na półosi a do skrzyni wchodzą kielichy wewnetrznego przegubu który odkręcasz i zostaje kielich przy skrzyni tak , wycierasz smar i po środku jest zaslepka którą musisz wyjąc , i potem masz pierścień zabezpieczający - jego zdejmujesz i kierich ci sie wysuwa na sprężynie i wyjmujesz uszczelniacz - olej tylko ze skrzyni zlej bo cie zaleje jak wymiesz kielich.
u mnie też cieknie a jakis czas temu były zmieniane uszczelniacze,może ma na to wpływ luz nie wzdłużny półosi,a pionowy góra-dół
jak to naprawić skoro same nowe uszczelniacze nic nie dają??
[ Dodano: 2009-07-04, 11:14 ]
pod kielichami są też takie mosiężne pierścienie ze stożka po jednym z każdej strony,
ma ktoś może na zbyciu takie
panowie, dwa razy miałem już zmieniany uszczelniacz półosi, później wymieniona została jeszcze zaślepka. olej wciąż wycieka a ja już pomału trace nerwy, o co chodzi
pewnie wyrobiona jest kielich (flansza) - kołnież flanszy przechodzacy przez uszczelniacz - na nim sie wyciera rowek, za każdym razem rowek trafia w kołnierż uszczelniacza, 2 wyjscie,
1, nowe uszczelniacze(przed włożeniem ich zdiąć sprężynkę,rozdzielic ją i uciąć z 3mm złączyć, załozyć na uszczelniacz i uszczelniacz wbić w kołnierz karteru)
2. nowy kielich(flansza)
uszczelniacz był 2 razy zmieniany mimo, że ten poprzedni nie był uszkodzony. założony został tym razem ten z kołnierzem ale poprawy nie ma. wręcz można powiedzieć, że jest gorzej
gdzie mogę kupić ten kielich i ile to kosztuje?
do każdego golfa pasuje ten sam, czy są jakieś różnice?
U mnie tez był wymieniany uszczelniacz bo myślałem, że przez niego cieknie olej, a potem się okazało że była mała dziurka w skrzyni i olej tam uciekał...
Odkręciła mi się półoś na trasie i holowałem auto z odkręconą, podczas holowania półośka uderzała o skrzynie i wybiła się dziurka Nie pomyślałem o tym wcześniej i przez głupotę uszkodziłem skrzynię, ale potem oczyściłem skrzynie z oleju i smaru i dziurka została zalepiona...
problem rozwiązany. tygodniowy pobyt autka u mechanika, gruntowne sprawdzenie i przetestowanie pod względem jakichkolwiek wycieków, w końcu wymieniony kielich i uszczelniacz na dwustronny.
koszt naprawy - 250zł, utargowane na 200zł
Witam! Mam takie pytanie, posiadam golfa trójke. 1.6 benz. 93 rok. i mam do wymiany półoś... Jaki koszt takiej półośki? nowej? a ile używanej?
Bo pojechałem do mechanika to tak mnie urządził:
-kupił nową oryginalną zakłada ją i okazało się ze jest za krótka, to powiedział mi ze mam sobie w takim razie sprzedać ją gdzieś na allegro itp.
-zakupił ze szrotu za 250zł jakieś do tego części
- wymienił mi pasek bo chciałem i łączny KOSZT TO: 600zł
Silnik: 1,8ABS Pomógł: 4 razy Wiek: 25 Dołączył: 31 Sie 2009 Posty: 295 Skąd: Lubliniec
Wysłany: 2010-06-30, 08:28
david005 Skoro mechanik kupuje Ci półoś To chyba wie co kupuje i teraz nie Ty się powinieneś tym martwić tylko on co zrobi z tą inną półosią.Co do części że szrotu to ciekawe co tam tyle kosztowało i co mu było potrzebne do półosi.Pasek rozumiem że rozrządu.Dobry pasek,rolka i pompa wody to koszt minimum300-350zł.Cena używanej półosi to ok80-120zł.
Silnik: 1.4 ABD Pomógł: 119 razy Wiek: 31 Dołączył: 25 Lut 2008 Posty: 2728 Skąd: ELE Łęczyca
Wysłany: 2010-06-30, 15:47
Kolego, a może ole cieknie od zewnętrznej strony uszczelniacza, może masz pokrzywiony te blaszany kołnierz, w którym siedzi uszczelniacz.
Ja tak maiłem, wyjąłem blaszany kołnierz, uszczelniacz wkleiłem na klej Reintz i teraz nic nie leci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach