Niestety mam dwa zamki ukręcone - zarówno jak od pasażera jak i kierowcy a zamek w bagażniku nie chce mi się kręcić - nie jest zamarznięty bo jak jest ciepło to też nie kręci.
Mam centralny zamek i teraz moje pytanie - czy dostanę się do auta odkręcając ten plastik na klapie bagażnika? Bo jak wiadomo to nie działa kiedy zamkniemy bagażnik na kluczyk. Czy to że bagażnik zamyka się z centralnym to znaczy że mam lipe??
Jeżeli tak to tutaj moje drugie pytanie - jak dostać się do auta jeżeli nie przez bagażnik? Młotek i szyba? chciałbym tego uniknąć.
jeśli ukręciło ci się uszko we wkładce to wystarczy że włożysz kluczyk do zamka i cała wkładka powinna wyjść z kluczykiem wtedy płaskim śrubokrętem będziesz mógł otworzyć auto. spróbuj tak zrobić jeśli ci się uda to napisz i postaram się wytłumaczyć co robić dalej.
[ Dodano: 2009-03-25, 21:05 ]
a jeśli ukręciła ci się łopatka to już du..a musisz walczyć z bagażnikiem
Już się włamałem - jest pewna stara metoda znana niektórym 4umowiczom
pękły mi haczyki łopatki przy bębenku - kupiłem całe nowe klamki z tym (nowe kosztują 35 za sztukę zamiennik, a oryginalny zestaw naprawczy czyli bębenek bez zapadek, płetwa i wszystkie sprzężyny zą po 78 zł za sztukę - porażka)
Muszę tylko przełożyć zapadki ze starych klamek bo na razie mam 3 różne klucze - jedne i drugie drzwi i stacyjka
Niestety mam dwa zamki ukręcone - zarówno jak od pasażera jak i kierowcy a zamek w bagażniku nie chce mi się kręcić - nie jest zamarznięty bo jak jest ciepło to też nie kręci.
Mam centralny zamek i teraz moje pytanie - czy dostanę się do auta odkręcając ten plastik na klapie bagażnika? Bo jak wiadomo to nie działa kiedy zamkniemy bagażnik na kluczyk. Czy to że bagażnik zamyka się z centralnym to znaczy że mam lipe??
Jeżeli tak to tutaj moje drugie pytanie - jak dostać się do auta jeżeli nie przez bagażnik? Młotek i szyba? chciałbym tego uniknąć.
Aha - jeżeli to jest ważne do auta mam 5D
co prawda autor tematu sobie pewnie już poradził ale dodam od siebie dwa sprawdzone sposoby:
1. po tym jak jakiś niedouczony złodziej rozwiercił mi wszystkie zamki na Ukrainie to by dostać się do środka wycieliśmy z kolegami tę ostatnią szybę w (nie wiem jak to fachowo nazwać - przedłużce) mam wersje variant (kombi) razem z uszczelką. Koszt ponownego wklejenia w warsztacie to ok 30-50 zł plus tubka czarnego silikonu z którego zrobisz sobie uszczelkę(nowej nie kupisz - są sprzedawane razem z szybą). Plus jest taki że nie musisz tłuc szybę, minusem jest brak uszczelki (robiona własnoręcznie nie jest super estetyczna) no i przy wycinaniu jak nie będziesz uważać to troszkę lakier porysujesz przy szybie.
2. drugi sposób - zdarzyło mi się zatrzasnąć kluczyki wewnątrz - pomogli również koledzy - płynem do okien myjesz którąś z bocznych szyb, wycierasz do sucha, bierzesz dwie pary nowych gumowanych rękawic roboczych(3-5 zł w Obi), kumpla do pomocy, bujacie samochód na boki i szybkim zdecydowanym ruchem zsuwacie szybę w dół. Uwaga - nie stosować przy elektrycznych szybach! tu są same plusy ale nie zawsze puszcza za pierwszym razem, ewentualnie spróbować z inną szybą. Plusem będzie też że szybki mamy czyste po wszystkim
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach