Silnik: 1.8 /ADZ + LPG Pomógł: 20 razy Wiek: 35 Dołączył: 26 Mar 2011 Posty: 398 Skąd: śląsk
Wysłany: 2011-12-04, 19:18
bez zdejmowania też można spróbować , wykorzystaj przy tym rozszerzalność cieplną metali w tym przypadku karoserii . Potraktuj blachę dobrą suszarką bądż ostrożnie opalarka ( przy opalarce ostrożnie z odległością ) a potem schłodź szybko miejsce wgniotki . Jesli jest za blisko zagięcia karoserii moze nie puścic ale warto spróbować . Puszka spręzonego powietrza musi być duża i koniecznie do góry dnem Tak to mniej więcej wygląda w realu
ja tak próbowałem zrobić na astrze mojej mamy wgniecenie było w podobnym miejscu co u kolegi na golfie tylko dużo większe mi się nie udało morze za słabo podgrzałem nie wiem 2 razy próbowałem albo w gniotka za doża
Silnik: 1,6 75 km AEE Pomógł: 11 razy Wiek: 21 Dołączył: 16 Paź 2011 Posty: 608 Skąd: Pisz- NPI
Wysłany: 2011-12-26, 09:11
prezesik25 napisał/a:
gumowym mlotkiem
gumowym młotkiem to mozesz krawezniki ustawiac albo ytong podczas murowania ale nie blache ja bym uzył trzonka od toporka i napewno lepiej niz mlotek he he
_________________ Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach